O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

niedziela, 28 września 2014

28 IX, według miłosierdzia

Wszystko, co na nas dopuściłeś, Panie, spotkało nas według sprawiedliwego wyroku, bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie i nie strzegliśmy Twoich przykazań. Lecz zechciej wsławić swe imię i postąp z nami według wielkiego miłosierdzia swego.(antyfona na wejście)

Kohelet przez kilka dni nazywał naszą rzeczywistość... Odnajdywałam się w niej.
Dzisiejsze Słowo jasno pokazuje, że niewiele w nas (na pewno we mnie) podobieństwa do Jezusa z drugiego czytania (Flp 2,1-11) ani prostoty dziecka, które chce pracować w winnicy Ojca i pracuje (por. Mt 21,28-32)... Antyfona na wejście staje się wiec moją modlitwą i nadzieją.

Dziś przypada 6 rocznica beatyfikacji ks. Michała Sopoćki. Siostry poprowadziły wczoraj adorację przed oryginalnym obrazem Jezusa Miłosiernego, podczas której można było zabrać ze sobą słowo ks. Michała. To, co wylosowałam bardzo mnie uradowało:
"Jezu, ufam Tobie", że mi grzechy przebaczyłeś, że niebo przygotowałeś, że dostarczysz mi potrzebnych pomocy doczesnych i wiecznych, że z Tobą zwyciężę wszystkich swych przeciwników, bo któż przeciwko Tobie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz