O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

piątek, 12 września 2014

12 IX, praca nad sobą

Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: "Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku», gdy sam belki w swoim oku nie widzisz?..." Łk 6,39-42

Dziś psychologowie nazwaliby to projekcją. Czego nie akceptujemy u siebie samych, to bardzo skrzętnie zauważamy i to w powiększonych rozmiarach u innych.
Nawracanie się jest wielkim wyzwaniem dla każdego z nas.
Zapisałam kiedyś w notatkach, ale niestety bez autora:
"Wierzyć w Ducha Bożego, to wierzyć w Boga, który kieruje światem od wewnątrz, a nie w Boga, który manipuluje swoim stworzeniem".
Praca nad własnym sercem, nad zmianą myślenia, po prostu nawrócenie, jest współpracą z Bogiem i ma ogromny sens.
Maryja, której imię dziś świętujemy, pomaga nam w tej współpracy.

Fot. z internetu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz