O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

wtorek, 11 kwietnia 2017

11 IV, toruje drogę

... „Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim chwałą otoczony, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale jak to Żydom powiedziałem, tak i wam teraz mówię, dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie”...   (J 13,21-33.36-38)

Zdrada i do tego z dwu stron: Judasz wyda nieprzyjaciołom, Piotr zaprze się. Po ludzku jest w tym klęska Mistrza, osamotnienie. Jednak Jezus mówi o chwale ze strony Ojca.
Nikt z nas sam takiej drogi - miłowania i zaufania - do Ojca nie przeszedłby po grzechu rajskim, bo jest w nas jakiś korzenny brak zaufania.
A Pascha Jezusa uzdalnia i nas, pomimo naszych słabości, do drogi za Nim, do drogi z Nim. Bądźmy w tych dniach z Jezusem, by później rozpoznawać (i uaktywniać) Jego obecność w nas w podobnych naszych dniach...

3 komentarze:

  1. Korzenny brak zaufania- dobrze napisane...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasz Pan i Nauczyciel nie jest gołosłownym teoretykiem, daje przykład, idzie pierwszy torując uczniom drogę... i nawet zdrada przyjaciół nie może Mu w tym przeszkodzić. Co za korzenna ufność wobec geniuszu Ojca, nie do wiary!?!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie tylko toruje drogę, ale DROGĄ się dla nas staje! Będąc z NIM może się też w nas zasadzić ta korzenna Jego ufność wobec Ojca.

    OdpowiedzUsuń