O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

środa, 20 lipca 2016

20 VII, tak bliżsi Bogu

„Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię”.
[...] Nie mów: «Jestem młodzieńcem», gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. Nie lękaj się ich, bo jestem z tobą, by cię chronić”, mówi Pan... (Jer, 1,4-10)

Takie oto słowa na dziś. Bliższa jestem Bogu niż własnej kochanej Mamie... Każdy z nas taki jest dla Boga.
Ziarno pada, a nasz grunt jest różny (Mt 13,1-9). Czemu Słowo nie może zakorzenić się w nas na tyle, by owoc wydawało obfity?
Przed kilkoma dniami ktoś mi podesłał: "Kiedy Bóg znajduje w jakiejś duszy pokorę, nic już Go nie wstrzymuje, spieszy ku niej z potokiem łask" (André Daigneault)
Boże mój, jestem Twoja, poślij mnie i kochaj przeze mnie.

Fot. Portret dziecka - mal. Eugeniusz Kazimierowski, ten co malował pierwszy obraz Jezusa, pouczany przez św. Faustynę. 

3 komentarze:

  1. Fot. Nad wyraz dojrzałe spojrzenie, jak na dziecko? Dzieci nas często zaskakują...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię to wiele mówiące zdanie Janusza Korczaka:

      "Nie ma dzieci - są ludzie"

      Usuń