O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

czwartek, 16 czerwca 2016

16 VI, wobec Ojca

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich. Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz...".  (Mt 6,7-15)

Czy spróbowałaś/eś kiedyś modlić się ze świadomością, że patrzysz Ojcu w oczy? Albo, że Ojciec patrzy tobie w oczy?
Spróbuj i niech ta świadomość trwa przez całą chwilę twej modlitwy...

Serce Jezusa
       otwarta bramo 
          zapraszająca każdego

wchodząc w Twój rytm
            zaczynam być sobą
                przeprowadzasz mnie z niewoli ku wolności DZIECKA

stąpając po ziemi
          podnoszę swój wzrok
                   i szukam oczu OJCA

...kto szuka, ten znajduje... (Mt 7,8)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz