O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

środa, 7 września 2016

7 IX, droga łaski

Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże.
Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.
Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie... (Łk 6, 20-26)

No i tak... Trzeba trochę wolności od siebie samych i podniesienia oczu z ziemi ku niebu, by odczytać w swoim życiu prawdę i moc tych błogosławieństw.

Dzisiaj dobrej lekturki ułamek:
"Żeby być szczęśliwym, nie wystarczy dom, nawet wygodny, luksusowy, ozdobny i gdzie - uważając go za swoją własność - możesz sam wszystkim rozporządzać. Ponieważ nic nie jest twoje: i tak umrzesz; a ważne jest nie to, aby dom był twoim domem, a przez to był piękniejszy albo świetniejszy, ale żebyś ty był związany z domem, bo wtedy on cię może gdzieś poprowadzi (…). Przecież nie cieszysz się przedmiotami, ale drogą, którą ci przedmioty otwierają" (Antoine de Saint-Exupery).
Nasze braki również otwierają nam drogę... przyjęcia łaski.

2 komentarze:

  1. My często pytamy, czy cierpimy zasłużenie czy też nie? Bóg takich pytań nie zadaje, cierpi z nami i błogosławi naszą zgodę na los, z której wytryska źródło łaski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgoda na los obejmuje zgodę na ograniczenia i brak natychmiastowej gratyfikacji, a udać się to może jedynie przy założeniu (wiary), że Ktoś z nami jest, innymi słowy - zawsze jest Obecny...:)

    OdpowiedzUsuń