O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

niedziela, 22 maja 2016

22 V, jesteśmy zaproszeni

Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy.(J 16, 12-15)

Jesteśmy zaproszeni do przebycia pewnej drogi.
Duch prowadzi nas drogą Jezusa do Ojca.
Dzisiejsza uroczystość Trójcy Przenajświętszej poprzez liturgię i czytania przybliża memu umysłowi mego Boga a serce moje rozpala miłością ku Niemu. ON, który jest w ruchu miłości, który... zaprasza mnie do tańca codzienności.

Niepojęta Trójco,
Niewysłowiona:
Wsłuchany w Ojca
Przedwieczny Syn,
Święty Duch Pocieszyciel,Pokoju Dar!
Alleluja! Alleluja! Alleluja!

Chwała i śpiew Tobie, Trójco niepojęta,
Wielbimy Cię hymnem, pieśnią i muzyką.
Radości bez końca, uciesz się darami.
Trud nasz jest tańcem przed Tobą, Najwyższy.

Miłości Przedziwna, odpuść zło, nieprawość,
przybądź z odpocznieniem, nadzieją i mocą.
Jedności cudowna, przynieś ciałom zdrowie
chorym bądź lekarstwem, ukojeniem serc.
[...]
Ojcze i Ty, Synu, Najpiękniejszy Duchu
Trójjedyna Miłości, Boże Wszechdobroci.
Chwała Tobie i śpiewy, nasze uwielbienie
po wszystkie wieki i czasy bez końca!

***
Język ludzki ma kłopot, by mówić o Bogu, ale wyczytanym i krótkim słowem, dzielę się:

Bóg Ojciec nas stworzył (I czytanie, psalm), Syn Boży zbawił (II czytanie, Ewangelia), a Duch Święty nas prowadzi i uświęca (II czytanie, Ewangelia). Razem stanowią doskonałą jedność, choć każdy z Nich zachowuje swoją odrębność.

Bóg stopniowo objawiał w historii prawdę o swym wewnętrznym życiu, i tak samo stopniowo prowadzi człowieka i zaprasza do tej komunii, wspólnoty z sobą. Dzięki misterium paschalnemu Jezusa Chrystusa słaby i kruchy człowiek odnajduje swą prawdziwą wielkość i godność, która daje pokój nawet w uciskach i przeciwnościach. Poprzez Ducha może mieć udział w życiu samego Boga.

Nie jesteśmy identyczni i nigdy nie będziemy. Kościół jest (na ziemi jeszcze niedoskonałą) realizacją takiej wspólnoty w której panuje jedność w różnorodności, na wzór samego Boga. On nie jest samotny i nie chce, żeby człowiek był sam. (liturgia.pl)

2 komentarze:

  1. Jakoś tak nie przypadkiem wzięłam ostatnio do samochodu (zdarza mi się nim jeździć;)) płytkę z pieśnią "Niepojęta Trójco":)Lubię tę pieśń - jest pełna majestatu!!:)
    Pozdrawiam!
    t.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Trud nasz jest tańcem przed Tobą, Najwyższy."
    Pewnie chcemy się podobać, a może Go przekonać?

    OdpowiedzUsuń