O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

piątek, 7 października 2016

7 X, Maryja w tajemnicach Jezusa

...dlatego tylko ci, którzy polegają na wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie wraz z Abrahamem, który dał posłuch wierze. Natomiast na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach Prawa, ciąży przekleństwo. Napisane jest bowiem: „Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa”. A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że „sprawiedliwy z wiary żyć będzie». Prawo nie opiera się na wierze, lecz mówi: « Kto wypełnia przepisy, dzięki nim żyć będzie”. Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił, stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: „Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie”, aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha. (Ga 3,7-14)

Bardzo ważne, co mówi św. Paweł w Liście do Galatów. Nie zbawiamy się sami, nie zarabiamy na łaskę, łaska zbawienia, usprawiedliwienia jest DAREM. Wiara zaś jest otwarciem siebie na ten dar.

Dzisiaj, w pierwszy piątek w dniu wspomnienia Maryi w Różańcowych Tajemnicach, uświadomiłam sobie ważność obecności Maryi przy Jezusie, w Jego wydarzeniach. Zwłaszcza w tych bolesnych.
A ważność tej obecności polega, w moim rozumieniu, na tym, że Ona teraz pomaga mi (nam) przeżywać te tajemnice i być z Jezusem w tych wydarzeniach, być w nich z MIŁOŚCIĄ.
Bo przeżywać te wydarzenia (męki, śmierci, upokorzenia itp) po ludzku, znaczy: z nienawiścią, z żalem, z pretensją, itp... Ona, Maryja, była tam współczująca, ale bez nienawiści! Była pełna miłości. Miłosierna. Jak Syn.

2 komentarze:

  1. Bardzo ważny jest także dalszy ciąg listu do Galatów to dzisiaj będzie), gdzie św. Paweł pisze:

    "Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście KIMŚ JEDNYM w Chrystusie Jezusie." Ga 3,28)

    OdpowiedzUsuń