Fot. na mojej półce urzeczywistnia się dzisiejsze słowo :)
we mnie pewnie też :) coraz bardziej widzę, jak jest miejsce i na "wilka" i na "baranka" ;)
Fot. na mojej półce urzeczywistnia się dzisiejsze słowo :)
we mnie pewnie też :) coraz bardziej widzę, jak jest miejsce i na "wilka" i na "baranka" ;)
...Potem usłyszałem jak gdyby głos donośny wielkiego tłumu w niebie, mówiący: «Alleluja! Zbawienie i chwała, i moc u Boga naszego, bo wyroki Jego prawdziwe są i sprawiedliwe [...] I mówi mi anioł: «Napisz: Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka!» (Ap 18, 1-2. 21-23; 19, 1-3. 9a)
Baranek stojący - mój Pan zmartwychwstały - takiego spotykałam podczas niedawno odbytych rekolekcji. Taki mnie "porwał", pociągnął za Sobą. I towarzyszę Mu..., a na pewno tego pragnę.
Przypomina nam o tym Katechizm Kościoła Katolickiego 1324: "Eucharystia jest źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego. Inne zaś sakramenty, tak jak wszystkie kościelne posługi i dzieła apostolstwa, wiążą się ze świętą Eucharystią i do niej zmierzają".
Eucharystia jest centrum i szczytem życia Kościoła, ponieważ Chrystus włącza Kościół i wszystkie jego członki do swojej ofiary uwielbienia i dziękczynienia, złożonej raz na zawsze Ojcu na krzyżu. Przez tę ofiarę Chrystus rozlewa laski zbawienia na swoje Ciało, którym jest Kościół.
... Misterium to rzeczywistość dwuwarstwowe, czyli mówiącą, że w tym, co postrzegamy poprzez zmysły wzroku czy słuchu, ukryta jest Rzeczywistość. Obok słowa jest działanie. Trzeba zaufać nie tylko słowu, ale działaniu, działaniu Boga wobec nas. A On działa wobec nas, objawiając swoją miłość. Jeśli Bóg ma być opoką i Skałą naszą, musi ta Opoka i Skała w nas być z a ł o ż o n a, musi być w nas wbudowana. Musi dotknąć swoimi rękoma Bóg przez słowo, którym jest Chrystus, i przez Ducha Świętego, którym jest jego miłość. I to nam daje Bóg przez chrzest, dobudowując później dzień po dniu przez Chleb Eucharystii.
To wtedy, wierząc i miłując Boga w Chrystusie, i ufając jego działaniu wobec nas, pozwalając mu na założenie fundamentu i jego w nas budowanie, po jakimś czasie odkryjemy, że stoimy na skale. Dom został zbudowany na skale i ani wichry, ani wody, ani kataklizmy, ani zaszczyty, ani klęski nie potrafią nas odłączyć od miłości Chrystusa... (+Wacław Świerzawski)
Dzień zaduszny. Modlimy się za naszych zmarłych, żeby tę kolejkę jakoś im przyśpieszyć...