piątek, 11 stycznia 2019

11 I, zwycięstwo

Kto zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym? 
[...] A świadectwo jest takie: że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w Jego Synu. Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia... (1 J 5,5-13)

Bóg dał nam Syna - dał Jezusa. A z Nim dał nam życie. A skoro przyjmujemy Go w sakramentach, to mamy życie.
Mam życie - mam Jego synowskiego Ducha w sobie. A czemu czasem tak żyję, jakbym o wszystko musiała zadbać sama?! Nie myślę teraz o obowiązkach codziennego życia, ale o samym darze życia. Myślę o miłości, która we mnie jest, a którą czasem chowam pod korcem... Dlaczego?
Jest dziś mowa, już w pierwszym zdaniu, o zwycięstwie. Skoro o zwycięstwie, to i o walce... Kochani Wszyscy Święci, módlcie się za nami, módlcie się za mną, wspomóżcie w walce duchowej zająć właściwe stanowisko i wejść w zwycięstwo Jezusa w nas, byśmy:
w każdym położeniu mieli wiarę jako tarczę, dzięki której zdołamy zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Byśmy mieli też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności byśmy modlili się w Duchu! (por. Ef 6,16-18)
Fot. zbroja zwycięska? - wolę raczej zbroję duchową

3 komentarze:

  1. Jeżeli wierzę w Boga naprawdę całym soba, to wydaje mnie się że nie potrzebna jest tarcza, miecz, hełm. Sama wiara jest obrona. Dlaczego zaraz orez. A Święci torturowani, oni nie bronili sie. Wiara ich obroniła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, o symboliczne uszczegółowienie wiary - to są sformułowania biblijne, św. Pawła.

      Usuń
  2. Wie m o tym. Ale prawdziwe umiłowanie Boga niczego sie nie boi.Pozdrawiam, zyczę dobra B.

    OdpowiedzUsuń