Jesteśmy Bożymi od chwili chrztu. Ale na codzień nie chodzimy skąpani w świetle bożym. Nam towarzyszy obłok, nawet może często i ciemność.
A jednak Przemienienie Jezusa niesie nam nadzieję. Skoro jesteśmy w Nim, to jest w nas światłość Jezusa. Może bardzo głęboko ukryta...
Po Przemienieniu będzie Golgota, ale też po Golgocie będzie poranek Zmartwychwstania. O tej całości trzeba pamiętać. O tej całości mówi dziś Ewangelia.
Żebyśmy nie patrzyli fragmentarycznie na cierpienie, na Golgotę, bo ona absorbuje i wciąga, zwłaszcza, kiedy kusiciel nie odstępuje...
Będzie zmartwychwstanie! Nie bój się, wierz tylko!
Fot. w warszawskim kościele

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz