niedziela, 1 marca 2026

1 III, nie zawężaj widzenia

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło... (Mt 17, 1-9)

Jesteśmy Bożymi od chwili chrztu. Ale na codzień nie chodzimy skąpani w świetle bożym. Nam towarzyszy obłok, nawet może często i ciemność.
A jednak Przemienienie Jezusa niesie nam nadzieję. Skoro jesteśmy w Nim, to jest w nas światłość Jezusa. Może bardzo głęboko ukryta...
Po Przemienieniu będzie Golgota, ale też po Golgocie będzie poranek Zmartwychwstania. O tej całości trzeba pamiętać. O tej całości mówi dziś Ewangelia.
Żebyśmy nie patrzyli fragmentarycznie na cierpienie, na Golgotę, bo ona absorbuje i wciąga, zwłaszcza, kiedy kusiciel nie odstępuje... 
Będzie zmartwychwstanie! Nie bój się, wierz tylko!

Fot. w warszawskim kościele

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz