O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

niedziela, 18 czerwca 2017

18 VI, ruszmy się!

Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. 
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów ... A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem...
... Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. (Mt 9,36–10,8)

Trzy rzeczywistości Słowa zatrzymały mnie dziś na modlitwie:
1) To żniwo jest między nami! My jako lud (od chrztu) królewski i kapłański nie spełniamy często swego posłannictwa. Nasza codzienność i wszystko, co nas otacza jest nabrzmiałą rzeczywistością gotową do żniwa! Jest to po, by ją przyjąć, zżąć, przemielić we własnym sercu i na ołtarzu Pańskim ofiarować.
Ale by żyć pełnią swego kapłaństwa chrzcielnego trzeba o to prosić Pana. I o nowe powołania prosić trzeba, ale też prosić, byśmy swego nie marnowali.
2) Jezus każdego z nas zna po imieniu, czyli bardzo dobrze. I każdego z nas przywołuje do Siebie i każdego o coś prosi... Czasem bardziej nadstawiamy ucha, by usłyszeć, czego prosi od sąsiada..., ale usłyszeć, przyjąć i wypełnić to, do czego mnie zaprasza, oto moje zadanie.
3) Wielkie misje zaczynają się na własnym podwórku! Okazać dobroć temu, kto blisko jest przy mnie, żeby odczuł i nie zwątpił, że jest kochany.
No to ruszmy się ! :)

Fot. nie jest to "świeże" zdjęcie, ale jakoś mi pasuje do tego postu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz