Nie jestem sama. Nie jesteś sama. Nie jesteś sam. Ojciec jest i widzi wszystko.
Fot. Kadr z filmu "Chata"...
Nie jestem sama. Nie jesteś sama. Nie jesteś sam. Ojciec jest i widzi wszystko.
Fot. Kadr z filmu "Chata"...
"Pokorę z przyjemnością podziwia się u innych, ale z bólem kształtuje w sobie". (K. Pałys OP, w książce Hewel. Wszystko jest ulotne oprócz Boga)
Panie Jezu Chryste,Ty przez Świętą Jadwigę uczysz nasp a t r z e ć oczyma wiaryi c z y n i ć zgodnie z tym, co nam objawiasz.Za jej wstawiennictwem obdarzaj nas łaską swojej bliskościi uległego przyjmowania Twojej woli. Amen
.... Dlaczego Chrystus łaskę Ducha Świętego określa mianem wody? Dlatego, że wszystko istnieje dzięki wodzie. Woda daje życie roślinom i zwierzętom; woda spada z nieba w postaci deszczu. Woda spada zawsze w ten sam sposób i w tej samej postaci, ale jej skutek jest różnoraki: inny w palmach, inny w krzewie winnym, i w całej naturze daje się odczuwać jej wpływ, a jest on zawsze ten sam, gdyż nie może różnić się od swej natury. Także i deszcz jest zawsze taki sam i nie spada różny, ale przystosowuje się do struktury przyjmujących go i dla każdego staje się tym, czego potrzebuje.
[...] Kiedy słońce ukaże się temu, który do tej pory pozostawał w ciemnościach, to otrzymuje światło dla swoich cielesnych oczu i wyraźnie widzi to, czego przedtem nie dostrzegał. Podobnie i ten, który został uznany godnym daru Ducha Świętego, zostaje oświecony na duszy i wyniesiony ponad to, co ludzkie, widzi to, co dotąd było mu nieznane. (Katecheza św. Cyryla Jerozolimskiego, O Duchu Świętym)
Fot. Chrzcielnica w Kalwarii Zebrzydowskiej w kościele zwanym Grobkiem Maryi.
...Z krzyżem jest tak, że nie trzeba szukać, a nie daj Boże komuś go dodawać, wystarczy zgodzić się na to, czego zmienić nie potrafię, i podziękować za to (skoro Bóg zezwolił, widocznie ma być z tego duchowa korzyść). Dla wielu osób będzie to wystarczające umartwienie. Krzyżem dla każdego jest również własna pycha i własny egoizm....Wiele spraw może być ofiarą składaną Bogu, a najcenniejsze dary są z tego, co nam najbardziej ciąży. W tym umieraniu zawarta jest bowiem największą wartość, która ma wartość zbawczą i kształtuje najmocniej. To jeden z tych ewangelicznych paradoksów. Opuszczając własną wygodę, niespodziewanie przychodzi spełnienie. Choć pewnie trudno to wytłumaczyć komuś, kto nie odkrył, czym jest życie nadprzyrodzone w Chrystusie...