To jest dzień radości!
Pan Maryję zabrał do Nieba.
Najpierw On zszedł i Ona Go przyjęła (Wcielenie Syna Bożego), a teraz On zszedł, by Ją przyjąć w Niebie!
I o nas pamięta, ufam!
Fot. Cieszę się, ze dziś mogłam Ją zobaczyć w Ostrej Bramie!
czwartek, 15 sierpnia 2019
środa, 14 sierpnia 2019
14 VIII, nie ma większej miłości
Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy kto życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. J 15,12-16
Św. Maksymilian zrobił to, co mu powiedziało serce. Tak kochał, tak żył, tak umarł. Nie dla sławy, nie dla rozgłosu, dla Tego któremu zaufał i dla Tej, którą miłował i pragnął Jej czci.
Załączam zdjęcie ze ślubów wieczystych (w niedziele o nich pisałam). Nie każdy będąc w kościele widział leżącą na posadzce dziewczynę. Zresztą nawet na tym zdjęciu nie jest zbyt widoczna, choć leży na środku. Nie dla rozgłosu to się czyni, ani dla sławy. Dla Umiłowanego, którego figurka nad ołtarzem w formie baranka leży na księdze zapieczętowanej. Jego miłość pociąga i sprawia, ze idą za Nim. On sam przemienia idących i uzdalnia do miłości największej.
Św. Maksymilian zrobił to, co mu powiedziało serce. Tak kochał, tak żył, tak umarł. Nie dla sławy, nie dla rozgłosu, dla Tego któremu zaufał i dla Tej, którą miłował i pragnął Jej czci.
Załączam zdjęcie ze ślubów wieczystych (w niedziele o nich pisałam). Nie każdy będąc w kościele widział leżącą na posadzce dziewczynę. Zresztą nawet na tym zdjęciu nie jest zbyt widoczna, choć leży na środku. Nie dla rozgłosu to się czyni, ani dla sławy. Dla Umiłowanego, którego figurka nad ołtarzem w formie baranka leży na księdze zapieczętowanej. Jego miłość pociąga i sprawia, ze idą za Nim. On sam przemienia idących i uzdalnia do miłości największej.
wtorek, 13 sierpnia 2019
13 VIII, święta zależność
Dzieci. Dlaczego Jezus chce, byśmy byli jak dzieci? Mt 18,1-15
W kontekście relacyjnym, właśnie to więź z rodzicem i zaufanie cechuje dziecko. Dziś do mnie to wróciło, kiedy modliłam się z moimi na różańcu i Tato zapowiedział piątą tajemnicę bolesną. Jezus na krzyżu w doświadczeniu najgorszym woła: „Ojcze, w Twe ręce daje ducha mego...”. Tak rozumiem ową świętą zależność dziecka i Ojca - to głębia relacji - której nic nie zasypie i nie zniszczy.
Takie serce, daj mi, mój Boże!
W kontekście relacyjnym, właśnie to więź z rodzicem i zaufanie cechuje dziecko. Dziś do mnie to wróciło, kiedy modliłam się z moimi na różańcu i Tato zapowiedział piątą tajemnicę bolesną. Jezus na krzyżu w doświadczeniu najgorszym woła: „Ojcze, w Twe ręce daje ducha mego...”. Tak rozumiem ową świętą zależność dziecka i Ojca - to głębia relacji - której nic nie zasypie i nie zniszczy.
Takie serce, daj mi, mój Boże!
poniedziałek, 12 sierpnia 2019
12 VIII, reakcja łańcuchowa
Mówcie i czyńcie tak, jak ludzie, którzy będą sądzeni na podstawie Prawa wolności. Będzie to bowiem sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia: miłosierdzie odnosi triumf nad sądem. Jk 2,12-13
Powyższe czytanie jest z dzisiejszej jutrzni. Cytuje je, ponieważ ono mnie dotknęło. Postawiło mi pytanie, jak wolność ma się do miłosierdzia.
Ewangelia pogłębiło serce, kiedy usłyszałam samego Jezusa, mówiącego o wolności:
Powyższe czytanie jest z dzisiejszej jutrzni. Cytuje je, ponieważ ono mnie dotknęło. Postawiło mi pytanie, jak wolność ma się do miłosierdzia.
Ewangelia pogłębiło serce, kiedy usłyszałam samego Jezusa, mówiącego o wolności:
«Szymonie, jak ci się zdaje: Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych?» Gdy Piotr powiedział: «Od obcych», Jezus mu rzekł: «A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę. Weź pierwszą złowioną rybę, a gdy otworzysz jej pyszczek, znajdziesz statera. Weź go i daj im za Mnie i za siebie». Mt 17,22-28Spoiwem między jednym słowem a drugim stało się wyjaśnienie św. Ambrożego - doktora Kościoła:
...Pokazuje w ten sposób, że nie musi pokutować za swoje grzechy, ponieważ nie był niewolnikiem grzechu; jako Syn Boży był wolny od wszelkiego błędu. Syn bowiem wyzwala, podczas gdy niewolnik jest poddanym grzechu. Ten zatem, który jest całkowicie wolny, nie musi płacić okupu za swoje życie, a Jego krew była okupem obfitym, aby odkupić wszystkie grzechy świata. To naturalne, że wyzwala innych Ten, który nie zaciągnął długu za siebie. Posunę się dalej. Nie tylko Chrystus nie musi płacić okupu za swoje własne odkupienie ani pokutować za swoje grzechy, ale jeśli cenisz jakiegokolwiek człowieka, to zrozumiesz, że żaden z nich nie powinien pokutować za siebie. Ponieważ Chrystus jest oczyszczeniem z grzechów za wszystkich, odkupieniem wszystkich.Wszystko mi się scaliło. Chrystus za Piotra. Piotr (w Kościele) za mnie. I tak jak w reakcji łańcuchowej dar wolności ma być przekazywany. Jezus wyzwoli mnie i ciebie. Ja w spotkaniu z drugim, będąc dzieckiem Bożym, mogę nieść dar miłosierdzia! Więcej, powinnam nieść dar miłosierdzia.
niedziela, 11 sierpnia 2019
11 VIII, wiara
Jakkolwiek wiele dziś też o czuwaniu, to jednak dla mnie tematem, który wybrzmiewa echem w sercu, jest dziś wiara.
I tak w I czytaniu przewija się ten motyw, z intencją i siłą, jaką w sobie niesie wiara:
Tylko człowiek wiary będzie wyczekiwał czegoś więcej niż daje mu świat. Tylko człowiek wiary, otrzymawszy na chrzcie obietnice, będzie nimi żył i modlił się, jak w dzisiejszej kolekcie o umocnienie ducha synostwa Bożego! Bo bez tegoż Ducha ziemia przyciągnie za bardzo... O serce wiary dbać trzeba. Po prostu trzeba dbać.
Dziś moja współsiostra na fc przypomniała słowa naszego Założyciela Bp Wacława Świerzawskiego:
I jeszcze słowo z homilii: powołanie każdego z nas jest unikalne!
I tak w I czytaniu przewija się ten motyw, z intencją i siłą, jaką w sobie niesie wiara:
Noc wyzwolenia oznajmiono wcześniej naszym ojcom, by nabrali otuchy, wiedząc dobrze, jakim przysięgom zawierzyli. Mdr 18,6-9Drugie wprost o wierze mówi, ze jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy. Hbr 11
Tylko człowiek wiary będzie wyczekiwał czegoś więcej niż daje mu świat. Tylko człowiek wiary, otrzymawszy na chrzcie obietnice, będzie nimi żył i modlił się, jak w dzisiejszej kolekcie o umocnienie ducha synostwa Bożego! Bo bez tegoż Ducha ziemia przyciągnie za bardzo... O serce wiary dbać trzeba. Po prostu trzeba dbać.
Dziś moja współsiostra na fc przypomniała słowa naszego Założyciela Bp Wacława Świerzawskiego:
Liturgia i uczestnictwo w liturgii jest dla wiary tym, czym czułość dla miłości.Jakoś to wszystko składa mi się dziś do kupy i wiem, ze liturgii potrzebuję dla życia mojej wiary! I Opatrzność dziś mi zafundowała przeżycie niecodzienne: Eucharystię ze ślubami wieczystymi sióstr Misjonarek Św. Rodziny. A że odbywało się to wszystko w kościele św. Rafała, gdzie ja byłam ochrzczona, tym bardziej tę liturgię przeżyłam osobiście. Z wielką wdzięcznością i radością.
Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Łk 12,32-38Fot. Siostra Natalia po Eucharystii wychodziła z zapaloną świecą... jak ci, z dzisiejszej Ewangelii. O to światło dbać trzeba. Z miłością.
I jeszcze słowo z homilii: powołanie każdego z nas jest unikalne!
piątek, 9 sierpnia 2019
9 VIII, nie znacie
Czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny... Mt 25,1-13
Dziś 3-cia rocznica śmierci o. Witolda. Śmierci nagłej. Jednak, kiedy słuchałam dziś Ewangelii, to miałam w sercu pewność, że dusza Witolda była panną mądrą. Że miał oliwę, że był gotów na spotkanie Oblubieńca. Nawet to, że w pełnym stroju zakonnym stanął w godzinie śmierci przed Panem.
Dziękuję Bogu dziś za Witolda, za wszelkie dobro, a było tego niemało. Właśnie tu, w Wilnie, stawiał pierwsze kroki jako kapłan. Miałam ten przywilej bycia blisko, dorastania i przyglądania się człowiekowi, który jest bożym człowiekiem. Dar przyjaźni wiem i czuję to, trwa i poza grób.
Wczoraj, w brewiarzu czytałam, ze św. Dominik miał zawsze twarz rozpromienioną uśmiechem, taki tez był Witek, Witold, Witoldas... Taki, ufam, jest.
Dobrze, ze w niebie są znajomości. Witoldzie, pozdrawiaj Pana i módl się za nami.
Patronki dnia dziejącego, Św. Tereso Benedykto od Krzyża, dzięki Ci za Twoje poszukiwania, za nawrócenie, za miłość.
Fot. O. Witold w katedrze grodzieńskiej, chyba 1992 rok.
***
Dobra lektura:
Dziś 3-cia rocznica śmierci o. Witolda. Śmierci nagłej. Jednak, kiedy słuchałam dziś Ewangelii, to miałam w sercu pewność, że dusza Witolda była panną mądrą. Że miał oliwę, że był gotów na spotkanie Oblubieńca. Nawet to, że w pełnym stroju zakonnym stanął w godzinie śmierci przed Panem.
Dziękuję Bogu dziś za Witolda, za wszelkie dobro, a było tego niemało. Właśnie tu, w Wilnie, stawiał pierwsze kroki jako kapłan. Miałam ten przywilej bycia blisko, dorastania i przyglądania się człowiekowi, który jest bożym człowiekiem. Dar przyjaźni wiem i czuję to, trwa i poza grób.
Wczoraj, w brewiarzu czytałam, ze św. Dominik miał zawsze twarz rozpromienioną uśmiechem, taki tez był Witek, Witold, Witoldas... Taki, ufam, jest.
Dobrze, ze w niebie są znajomości. Witoldzie, pozdrawiaj Pana i módl się za nami.
Patronki dnia dziejącego, Św. Tereso Benedykto od Krzyża, dzięki Ci za Twoje poszukiwania, za nawrócenie, za miłość.
Fot. O. Witold w katedrze grodzieńskiej, chyba 1992 rok.
***
Dobra lektura:
Dziś przeczytałam o św. Franciszku:
Dwa lata przed swoją śmiercią... Franciszek zrozumiał, że naśladowawszy działalność Chrystusa w swoim życiu, powinien bardziej się do Niego upodobnić... w Jego Męce. Nie przeraził się, ale... uniesiony do Boga w pragnieniu anielskiego żaru i przemieniony przez współczucie w Tego, który w „przez wielką swą miłość” (Ef 2,4) zechciał być ukrzyżowany, modlił się na stoku góry, zwanej Górą Alwernią; było to w okresie święta Podniesienia Krzyża. A oto ujrzał, jak schodzi z nieba serafin z sześcioma skrzydłami, jaśniejącymi jak ogień. Szybkim lotem dotarł do miejsca, gdzie stał człowiek Boży, i postać pojawiła się między jego skrzydłami; był to człowiek ukrzyżowany, jego ręce i nogi były rozciągnięte i przywiązane do krzyża... To widzenie wprawiło Franciszka w głębokie zdumienie, podczas gdy w jego sercu mieszały się smutek i radość. Radował się z życzliwego spojrzenia, którym obdarzał go Chrystus pod postacią serafina, ale to ukrzyżowanie „przenikało jego duszę” bólem i współczuciem, „jakby mieczem” (Łk 2,35). Tak tajemnicze widzenie pogrążyło go w wielkim zdumieniu, bo wiedział, że cierpienia Męki nie mogą w żaden sposób dotknąć serafina, który jest nieśmiertelnym duchem. Zrozumiał wreszcie, dzięki objawieniu z nieba, dlaczego boska Opatrzność posłała mu ten obraz: to nie męczeństwo ciała, ale miłość rozpalająca jego duszę miała upodobnić go do ukrzyżowanego Chrystusa. Św. Bonawentura
czwartek, 8 sierpnia 2019
8 VIII, własność Pana
I kłócił się lud z Mojżeszem, wołając: „Lepiej by było, gdybyśmy zginęli, jak i bracia nasi, przed Panem. Czemu wyprowadziliście zgromadzenie Pana na pustynię, byśmy tu razem z naszym bydłem zginęli? Dlaczego wywiedliście nas z Egiptu...” Lb 20,1-13
A zabrakło po prostu wody.
Pytam siebie, dlaczego, gdy doskwiera jakiś brak lub napotykam jakąś trudność, to szybciej mi do kłótni i pretensji wokoło niż do ufnego wołania do Pana?!
Może wiąże się to z tym zachwianiem, jakiego Piotr doświadczył w dzisiejszej perykopie Mt 16,13-23. Od wyznania wiary do pouczania tegoż Wyznawanego!
I jak śpiewają czasem w radiu, ze „do zakochania jeden krok”, tak powiem, ze bardziej mi (nam) grozi „do zachowania nie-wierzącego jeden krok”...
Św. Dominiku, któryś się nazwał „własność Pana” (pies Pański), módl się za nami, byśmy też tak siebie przeżywali. Z całym zaufaniem do Właściciela!
A zabrakło po prostu wody.
Pytam siebie, dlaczego, gdy doskwiera jakiś brak lub napotykam jakąś trudność, to szybciej mi do kłótni i pretensji wokoło niż do ufnego wołania do Pana?!
Może wiąże się to z tym zachwianiem, jakiego Piotr doświadczył w dzisiejszej perykopie Mt 16,13-23. Od wyznania wiary do pouczania tegoż Wyznawanego!
I jak śpiewają czasem w radiu, ze „do zakochania jeden krok”, tak powiem, ze bardziej mi (nam) grozi „do zachowania nie-wierzącego jeden krok”...
Św. Dominiku, któryś się nazwał „własność Pana” (pies Pański), módl się za nami, byśmy też tak siebie przeżywali. Z całym zaufaniem do Właściciela!
środa, 7 sierpnia 2019
7 VIII, nie rozgłaszaj zamętu
I rozgłaszali złe wiadomości o kraju, który zbadali... Lb 13-14
Tak blisko ziemi obiecanej - kosztowanie jej. I niestety zamęt serc i posłuch zamętowi. Ile zależy od naszych wypowiedzi?! Ileż zależy od naszych słów!
Przynajmniej się powstrzymaj od mówienia, jeśli nie możesz nieść dobra słowem swoim.
Fot. Nasze serca są jak skrzynki na listy - wrzucamy (lub znajdujemy tam) oj różne wiadomości, reklamy czy powiadomienia. :)
Tak blisko ziemi obiecanej - kosztowanie jej. I niestety zamęt serc i posłuch zamętowi. Ile zależy od naszych wypowiedzi?! Ileż zależy od naszych słów!
Przynajmniej się powstrzymaj od mówienia, jeśli nie możesz nieść dobra słowem swoim.
Fot. Nasze serca są jak skrzynki na listy - wrzucamy (lub znajdujemy tam) oj różne wiadomości, reklamy czy powiadomienia. :)
wtorek, 6 sierpnia 2019
6 VIII, Jego słuchajcie
...zlękli się, gdy tamci weszli w obłok.
A z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn wybrany, Jego słuchajcie”. W chwili gdy odezwał się ten głos, Jezus znalazł się sam... Łk 9
No to będę słuchać :), skoro Jezusa mam słuchać. Czasem wiele głosów (w nas i zewnątrz) domaga się posłuchu. Tak, słuchać i usłyszeć trzeba: i własne serce, i ciało, i uczuć, i bliźniego. Ale posłuszeństwo, czyli krok po słuchaniu, chcę czynić za Barankiem (który równocześnie jest Dobrym Pasterzem).
poniedziałek, 5 sierpnia 2019
5 VIII, emocje Mojżesza
Jakoś wydają mi się znajome te emocje Mojżesza z dzisiejszego czytania Lb 11, 4b-15. Doświadcza gniewu i złości, nieradzenia sobie z ludem. Czuje duży ciężar odpowiedzialności za lud, którego potrzebom nie może sam sprostać.
Potrzeby osoby chorej, leżącej, świadomej i czującej też czasami wydają się być nie do zaspokojenia. Jak ulżyć, jeśli nie ma się odpowiedniej wiedzy czy możliwości? ... Wczorajszy Tatuś stanął mi dziś przed oczami, kiedy słuchałam tego czytania.
Ale za to mi ulżyło, popłakałam się rano na Eucharystii. Wzruszyłam się, bo i w tym czytaniu i potem w Ewangelii zobaczyłam TROSKĘ Pana. Proboszcz na homilii pociągnął wątek zaufania.
Pan i nam każdego dnia daje pokarm, daje łaskę. Na ten jeden dzień. Na ten dzień. Na dziś. Tak jak manna była tylko jednodniowa. Wiąże się to jednak z zaufaniem.
Pan i nam każdego dnia daje pokarm, daje łaskę. Na ten jeden dzień. Na ten dzień. Na dziś. Tak jak manna była tylko jednodniowa. Wiąże się to jednak z zaufaniem.
Matka Boża śnieżna, dziś wspominana, przychodzi mi z pomocą. Wiem, że trzeba patrzeć, żeby znak zobaczyć i trzeba mieć serce gościnne dla Bożego Ducha.
Proszę, wejdź!
Proszę, wejdź!
Fot. Mój pokarm codzienny - moja manna w obecnej pustyni.
niedziela, 4 sierpnia 2019
4 VIII, szukajcie Tego w górze
Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi.
Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze Życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale. Kol 3,1n
Życie może ciążyć w dół i może ciążyć ku górze... Świadomie używam słowa „ciążyć” myśląc też o górze. :)
Tak jak każda ciąża się rozwiązuje i ktoś się rodzi, tak każde życie kiedyś się rozwiąże - ku chwale Boga i ku naszemu zbawieniu. I niech tak będzie i niech partycypacja tegoż ujawnia się już dziś na tej ziemi.
Amen.
W nawiązaniu do Ewangelii: serce nie jest spichlerzem, sercem się kocha.
Życie może ciążyć w dół i może ciążyć ku górze... Świadomie używam słowa „ciążyć” myśląc też o górze. :)
Tak jak każda ciąża się rozwiązuje i ktoś się rodzi, tak każde życie kiedyś się rozwiąże - ku chwale Boga i ku naszemu zbawieniu. I niech tak będzie i niech partycypacja tegoż ujawnia się już dziś na tej ziemi.
Amen.
W nawiązaniu do Ewangelii: serce nie jest spichlerzem, sercem się kocha.
sobota, 3 sierpnia 2019
3 VIII, łaski jubileuszu - rozpoznać
Cały ten rok pięćdziesiąty będzie dla was rokiem jubileuszowym – nie będziecie siać, nie będziecie żąć tego, co urośnie, nie będziecie zbierać nieobciętych winogron, bo to będzie dla was jubileusz, to będzie dla was rzecz święta. Wolno wam jednak będzie jeść to, co urośnie na polu.
W tym roku jubileuszowym każdy powróci do swej własności. Kpl 25
Z uśmiechem słuchałam dziś tych słów. Przecież jestem od pół miesiąca w roku jubileuszowym. Biorę je na serio. Wiem, że jestem już w Nowym Testamencie, dlatego też odczytuję je już w duchu paschalnym.
Najbardziej mnie poruszyło „do swej własności”. Zadaję sobie pytanie, co jest moją prawdziwą własnością? Zadaję to pytanie jako chrześcijanka :).
Z uśmiechem słuchałam dziś tych słów. Przecież jestem od pół miesiąca w roku jubileuszowym. Biorę je na serio. Wiem, że jestem już w Nowym Testamencie, dlatego też odczytuję je już w duchu paschalnym.
Najbardziej mnie poruszyło „do swej własności”. Zadaję sobie pytanie, co jest moją prawdziwą własnością? Zadaję to pytanie jako chrześcijanka :).
czwartek, 1 sierpnia 2019
1 VIII, znaki Obecnego
Obłok bowiem Pana za dnia zakrywał przybytek, a w nocy błyszczał jak ogień na oczach całego domu izraelskiego w czasie całej ich wędrówki. Wj 40,38
Zachwycamy się tą obecnością Jahwe wśród ludu Izraela w drodze do ziemi obiecanej. I dobrze. Proszę jednak świętych Pańskich o wstawiennictwo, by uświadamiali nam obecność realną naszego Pana w Eucharystii i pośród nas!
To jest sprawą widzenia sercem i wiarą. To jest zgoda na miłość, która widzi więcej...i wydobywa ze swego skarbca rzeczy nowe i stare...
Dzięki Ci, Panie za to, ze jesteś z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia czasu.
Zachwycamy się tą obecnością Jahwe wśród ludu Izraela w drodze do ziemi obiecanej. I dobrze. Proszę jednak świętych Pańskich o wstawiennictwo, by uświadamiali nam obecność realną naszego Pana w Eucharystii i pośród nas!
To jest sprawą widzenia sercem i wiarą. To jest zgoda na miłość, która widzi więcej...i wydobywa ze swego skarbca rzeczy nowe i stare...
Dzięki Ci, Panie za to, ze jesteś z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia czasu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












