Tak bym chciała, by słuchanie Słowa wprowadzało we mnie pokój Chrystusowy. By w chwilach takich prób, jak ta w którą wprowadza Jezus Filipa, była we mnie postawa oddania się, zawierzenia w prawdzie. By była we mnie postawa Andrzeja, który widzi to, co mają i choć ocenia według braku, to jednak...
Iść za Barankiem
"paść ich będzie Baranek i poprowadzi ich do źródeł wód życia" (Ap 7,17)
piątek, 17 kwietnia 2026
17 IV, powierzając się
... Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?» A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co ma czynić. Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać». Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?»... (J 6, 1-15)
czwartek, 16 kwietnia 2026
16 IV, Bóg prawdomówny
... Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny... (J 3, 31-36)
Czyli wyjście jest jedno: na Twoje słowo zarzucę sieci. :)
Nie da się inaczej doświadczyć mocy Bożego słowa i Jego prawdomówności.
Fot. wnętrze kościoła Św. Ducha w Wilnie
wtorek, 14 kwietnia 2026
14 IV, tak trzeba
... A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. (J 3, 7b-15)
Dzięki Ci, Panie, za to wywyższenie...
poniedziałek, 13 kwietnia 2026
13 IV, narodzić się
...W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego». Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?»... (J 3, 1-8)
Mam ten przywilej, że każdego roku jestem przy takich nowych narodzinach ludzi młodszych i starszych.
niedziela, 12 kwietnia 2026
12 IV, "pokój wam!"
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam»... (J 20, 19-31)
Ósmy dzień po zmartwychwstaniu, lubię ten dzień. Oktawa się wypełnia. Osiem dni było jak jeden dzień. W tych dniach neofici w białych szatach uczestniczyli codziennie w Eucharystii. Modlitwy mszalne tych dni mocno podkreślały dar chrztu. To, co dostaliśmy kiedyś przed laty (większość z nas), to w nas jest. Chrzest nie jest wydarzeniem przeszłym. On tworzy nasza tożsamość codzienną.
"Pokój wam!" - to jest łaska, która jest nam dawana codziennie przez Zmartwychwstałego. Miłosiernego.
Przyjmujmy ją...
sobota, 11 kwietnia 2026
11 IV, najpierw
Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów... (Mk 16, 9-15)
Najpierw Marii Magdalenie...
Pan nie zapomina o tych, którzy Go pragną, potrzebują i (przede wszystkim) kochają.
piątek, 10 kwietnia 2026
10 IV, nie uciekaj
... Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!» Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora... (J 21, 1-14)
Zanim przypłynęła łódź z rybami, Piotr był przy Jezusie. To pierwsze spotkanie twarzą w twarz po zaparciu się Piotra. Nic więcej narazie ewangelista nie ujawnia. Dalej napisze o pytaniach o miłość, ale to już po śniadaniu. Narazie wiemy tyle, że Piotr nie ucieka od Jezusa, nie ucieka od Jego wzroku, ale pędzi do Niego. To bardzo kierunek.
Tego od Piotra się uczę. I innym polecam.
Fot. właśnie w tym jeziorze :)
poniedziałek, 6 kwietnia 2026
6 IV, obietnica
A oto Jezus stanął przed nimi, mówiąc: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam Mnie zobaczą». (Mt 28, 8-15)
Jezus uczniów swych nazywa braćmi swymi. Po wydarzeniach opuszczenia Go. On jest "związany" z nimi (z nami). To owo "bracia moi" jest jak słowo rozgrzeszenia (zasłyszałam gdzieś ostatnio to porównanie).
"Tam Mnie zobaczą" - jest obietnicą dla mojej codziennej Galilei...
niedziela, 5 kwietnia 2026
5 IV, zmartwychwstał
...Anioł zaś przemówił do niewiast: «Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział. Przyjdźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: „Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie”. Oto, co wam powiedziałem». Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i pobiegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi, mówiąc: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam Mnie zobaczą». (Mt 28, 1-10)
Radości paschalnej życzę! Wdzięczna za dar wiary, za sakramenty, za nadzieję.
czwartek, 2 kwietnia 2026
2 IV, to jest dzisiaj
to jest dzisiaj,
wziął chleb w swoje święte i czcigodne ręce,
podniósł oczy ku niebu, do Ciebie, Boga, swojego Ojca wszechmogącego, i dzięki Tobie składając, błogosławił, łamał i rozdawał swoim uczniom, mówiąc... (z liturgii eucharystycznej na Wielki Czwartek)
wziął chleb w swoje święte i czcigodne ręce,
podniósł oczy ku niebu, do Ciebie, Boga, swojego Ojca wszechmogącego, i dzięki Tobie składając, błogosławił, łamał i rozdawał swoim uczniom, mówiąc... (z liturgii eucharystycznej na Wielki Czwartek)
Urzeka mnie i potrząsa zarazem uświadomienie tego faktu, że to dzieje się DZISIAJ. Że liturgia nie tylko przypomina, ale uobecnia ten fakt. Że dzisiaj możemy przyjąć dar zbawienia. Że dzisiaj możemy towarzyszyć Mu z wdzięcznością.
poniedziałek, 30 marca 2026
30 III, oddanie
Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii, gdzie mieszkał Łazarz, którego Jezus wskrzesił z martwych. Urządzono tam dla Niego ucztę. Marta usługiwała, a Łazarz był jednym z zasiadających z Nim przy stole. Maria zaś wzięła funt szlachetnego, drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi stopy, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku. J 12, 1-11
Tak by współczesnym językiem chciałabym zareagować: wow! Marię i jej gest można zrozumieć tylko w kategoriach miłości, wdzięczności i oddania.
Dobrze, że ona jest! Dobrze, że są takie osoby i dziś…
niedziela, 29 marca 2026
29 III, Jezu, dziękuję
... Zaklinam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży? Jezus mu odpowiedział: Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego na obłokach niebieskich. Wtedy najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: Zbluźnił. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Oto teraz słyszeliście bluźnierstwo. Jak wam się zdaje? Oni odpowiedzieli: Winien jest śmierci. Wówczas zaczęli pluć Mu w twarz i bić Go pięściami, a inni policzkowali Go i szydzili: Prorokuj nam, Mesjaszu, kto Cię uderzył!... (Mt 26, 14 – 27, 66)
W tym roku uderzyło mnie to upokorzenie, którego dopuszczają się wobec Jezusa najpierw Żydzi (jak w tym cytowanym wyżej fragmencie), jak też potem żołnierze rzymscy.
I Jego cierpliwość.
Jezu, patrzę na Ciebie. Trudne to jest patrzenie. Nie jestem lustrem, które odbija Twoją postawę...
Jezu, zmiłuj się nade mną. Wybaw mnie ode mnie... i zła wszelkiego.
Dziękuję Ci, Jezu.
Fot. Jerozolima, przy kościele w Betfage, skąd Jezus jechał na osiołku do miasta.
piątek, 27 marca 2026
27 III, terapia
Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie! Jeżeli jednak dokonuję, to choć nie wierzylibyście Mi, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu». I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk. I powtórnie udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał. (J 10, 31-42)
Narasta wokół Jezusa atmosfera ciężka, oskarżają Go o bluźnierstwo. Być z Nim. Być z Nim na poziomie serca. Pragnę.
Dzisiejszy psalm responsoryjny jest jak terapia dla mego serca...:
Miłuję Cię, Panie, *
Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo, *
mój Wybawicielu.
Boże, Skało moja, na którą się chronię, *
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały, *
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.
Ogarnęły mnie fale śmierci *
i zatrwożyły odmęty niosące zagładę.
Oplątały mnie pęta otchłani, *
schwyciły mnie sidła śmierci.
Wzywałem Pana w moim utrapieniu, *
wołałem do mojego Boga
i głos mój usłyszał ze swojej świątyni, *
dotarł mój krzyk do Jego uszu. (Ps 18)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








