poniedziałek, 30 marca 2026

30 III, oddanie

Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii, gdzie mieszkał Łazarz, którego Jezus wskrzesił z martwych. Urządzono tam dla Niego ucztę. Marta usługiwała, a Łazarz był jednym z zasiadających z Nim przy stole. Maria zaś wzięła funt szlachetnego, drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi stopy, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku. J 12, 1-11

Tak by współczesnym językiem chciałabym zareagować: wow!  Marię i jej gest można zrozumieć tylko w kategoriach miłości, wdzięczności i oddania.
Dobrze, że ona jest! Dobrze, że są takie osoby i dziś…

niedziela, 29 marca 2026

29 III, Jezu, dziękuję

... Zaklinam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży? Jezus mu odpowiedział: Tak, Ja Nim jestem. Ale powiadam wam: odtąd ujrzycie Syna Człowieczego, siedzącego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzącego na obłokach niebieskich. Wtedy najwyższy kapłan rozdarł swoje szaty i rzekł: Zbluźnił. Na cóż nam jeszcze potrzeba świadków? Oto teraz słyszeliście bluźnierstwo. Jak wam się zdaje? Oni odpowiedzieli: Winien jest śmierci. Wówczas zaczęli pluć Mu w twarz i bić Go pięściami, a inni policzkowali Go i szydzili: Prorokuj nam, Mesjaszu, kto Cię uderzył!...  (Mt 26, 14 – 27, 66)

W tym roku uderzyło mnie to upokorzenie, którego dopuszczają się wobec Jezusa najpierw Żydzi (jak w tym cytowanym wyżej fragmencie), jak też potem żołnierze rzymscy.
I Jego cierpliwość.
Jezu, patrzę na Ciebie. Trudne to jest patrzenie. Nie jestem lustrem, które odbija Twoją postawę... 
Jezu, zmiłuj się nade mną. Wybaw mnie ode mnie... i zła wszelkiego.
Dziękuję Ci, Jezu.

Fot. Jerozolima, przy kościele w Betfage, skąd Jezus jechał na osiołku do miasta.

piątek, 27 marca 2026

27 III, terapia

Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie! Jeżeli jednak dokonuję, to choć nie wierzylibyście Mi, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu». I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk. I powtórnie udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan poprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał.  (J 10, 31-42)

Narasta wokół Jezusa atmosfera ciężka, oskarżają Go o bluźnierstwo. Być z Nim. Być z Nim na poziomie serca. Pragnę.
Dzisiejszy psalm responsoryjny jest jak terapia dla mego serca...:
Miłuję Cię, Panie, *
Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo, *
mój Wybawicielu.

Boże, Skało moja, na którą się chronię, *
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.
Wzywam Pana, godnego chwały, *
i wyzwolony będę od moich nieprzyjaciół.

Ogarnęły mnie fale śmierci *
i zatrwożyły odmęty niosące zagładę.
Oplątały mnie pęta otchłani, *
schwyciły mnie sidła śmierci.

Wzywałem Pana w moim utrapieniu, *
wołałem do mojego Boga
i głos mój usłyszał ze swojej świątyni, *
dotarł mój krzyk do Jego uszu. (Ps 18)

środa, 25 marca 2026

25 III, Bóg zstąpił na ziemię

«Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie on wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».  (Łk 1, 26-38)

Dziś (w liturgii zawsze jest hodie=dziś) Bóg zstąpił na ziemię. Cicho, bez rozgłosu, w małej miejscowości zapytał pewną dziewczynę, która Mu powiedziała "niech mi się stanie według Twego Słowa". To jest takie przejmujące, radosne i nie oczekiwane.
Bóg - człowiekiem. Małym embrionem, który będzie rósł, rodził się, dojrzewał i ... umierał za nas, dla nas, dla naszego zbawienia.
Wdzięczność jest dziś moją modlitwą.

Fot. zrobiłam zdjęcie obrazkowi w mojej celi i za postacią Maryi odbiła się też moja twarz :)

wtorek, 24 marca 2026

24 III, uwierzyło

«Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba». Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.  (J 8, 21-30)

Jezus czyni to, co Ojciec Go nauczył. To ujmuje, to porusza. Porusza zaufanie Ojcu. Wspólne Ich zaufanie.
Ostatnie zdanie tej perykopy też mnie porusza: kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.
Zbliża się wielki tydzień, chcę być z Jezusem i chce iść przez liturgię wierząc w Niego. To nie jest takie oczywiste, trzeba świeżości serca, świeżości patrzenia, świeżości miłości. Jest to możliwe, ale nie własną mocą. Liczę na łaskę. Pragnę jej.

poniedziałek, 23 marca 2026

23 III, w potrzasku

...Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz». (J 8, 1-20)

Różne oskarżenia mogły wokół brzmieć. Kobieta była w pułapce. Schwytana (choć bez tej drugiej grzeszącej połówki!). Postawiona w środku. Otoczona jak murem spojrzeniem pełnym złości, a może też i pożądania... Sytuacja bez wyjścia. Ukamienują...
Jak się znajdzie u boku Jezusa (nawet nie z własnej woli:) nie ma sytuacji bez wyjścia. On jest Zbawicielem, On ratuje.
Chwała Mu za to.

niedziela, 22 marca 2026

22 III, oczekiwać Pana

... A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata...».  (J 11, 1-45)

Jest tyle wątków w tej Ewangelii, że nie sposób ją ogarnąć :).
Dla mnie osobiście dziś ten wątek - zatrzymania się Jezusa i zgody na to wszystko, co przeżyją Łazarz i siostry jego w Betanii - jest jakoś kluczowy i niosący dobrą nowinę.
On miłuje. On pozwala na chorobę i śmierć. On wie, kiedy przyjść. Nic Mu z rąk się nie wymyka.

Dziś doświadczam pewnej niemocy w pewnym aspekcie. Też sytuacja bez wyjścia. Jakiś impas. Czuję, że postęp jest niemożliwy. Posyłam informację Jezusowi. 
Czy wierzę, że może tę sytuację uzdrowić. "Już cuchnie". 
Jednak wierzę, że On jest Zbawicielem. I że On miłuje zarówno mnie, jak i te osoby, z którymi dziś w relacyjności siedzę w grobie. 
Zapłacze na tym grobem. Stanie blisko... 
Pokładam nadzieję w Panu, †
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie, *
dusza moja oczekuje Pana.
Bardziej niż strażnicy poranka *
niech Izrael wygląda Pana. (Ps 130)

sobota, 21 marca 2026

21 III, przyjąć Jezusa

Odezwał się do nich jeden spośród nich, Nikodem, ten, który przedtem przyszedł do Niego: «Czy Prawo nasze potępia człowieka, zanim go wpierw nie przesłucha i nie zbada, co on czyni?»  (J 7, 40-53)

Jezusa trzeba wysłuchać do końca (nie przesłuchać) i zbadać to, co uczynił. I z wiarą to przyjąć we własnym życiu.
Jak to nam się uda, to jesteśmy w ... królestwie Bożym.

piątek, 20 marca 2026

20 III, "od Niego jestem"

... A Jezus, nauczając w świątyni, zawołał tymi słowami: «I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam z siebie; lecz prawdomówny jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał». Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.  (J 7, 1-2. 10. 25-30)

Jezus jest z Ojcem. Wie, że jest posłany. I wie, że nic z ręki Ojca nie wymknęło się... i nie wymknie się. A godzina Jego nadejdzie. Godzina, w której będzie w rękach ludzi. Ale i tak z rąk Ojca, że tej relacji, się nie wymknie... 

czwartek, 19 marca 2026

19 III, można powiedzieć

...Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki...

Józef jest człowiekiem, któremu Bóg może coś powiedzieć i on to przyjmuje. 
To mnie dziś urzekło w Józefie.
Św. Józefie, módl się za nami.

Fot. Św. Józef z młodym Jezusem - katedra szczecińska

środa, 18 marca 2026

18 III, relacja

...W odpowiedzi na to Jezus im mówił: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni..." J 5,17-30

Relacja Syna do Ojca (i wzajemnie) w Trójcy Świętej jest dla nas nie do pojęcia. Ale już relacja Jezusa do Ojca jest bardziej do "zrozumienia", do "przyjęcia", nawet do naśladowania.

niedziela, 15 marca 2026

sobota, 14 marca 2026

14 III, modlitwa

 «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” Łk 18,9-14

Wdzięczność Bogu się należy, to fakt. Jednak wdzięczność za dary, a nie przez poniżanie innych. 
Cóż Ty, człowieku, wiesz o drugim, żeby go szufladkować i oceniać. Grzech kogoś może być niezwykłą trampoliną ku osobistej więzi z Miłosiernym.
„Oceniać innych za wyżej stojących od siebie” - tak pouczy św. Paweł.
Co do mnie należy? Na modlitwie stanąć w prawdzie czyli w pokorze. Stanąć jak dziecko - w zależności. I spróbować odnaleźć w sobie miłość…

piątek, 13 marca 2026

13 III, słuchaj i kochaj

«Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?» Jezus odpowiedział: «Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych». Mk 12,28n


Słuchaj!
To jest u podstawy. Nie będziesz kochał Boga, jeśli nie będziesz Go słuchał.
Mam w rodzinie małe dzieci i widzę jak długo one słuchają aż zaczną mówić…
Duchu Święty otwieraj moje uszy i serce, by słuchało, by słyszało. By usłyszało to jedynie ważne słowo: Jedyne Słowo Ojca wypowiedziane w Jezusie.

środa, 11 marca 2026

11 III, tylko Ty

Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić... (Mt 5, 17-19)

Jezu, tylko Ty jesteś wypełnieniem.

wtorek, 10 marca 2026

10 III, 77 razy

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»...  (Mt 18, 21-35)

Znamy odpowiedź Jezusa. 77 razy.
Tak nam przebacza Bóg.
Chodzi o to, byśmy tu na ziemi byli bożymi ludźmi. 
Podobno tak się da :), skoro Jezus proponuje...

poniedziałek, 9 marca 2026

9 III, bliscy dla Boga

...Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman... (Łk 4, 24-30)

Czasem ci z daleka są bliżsi Bogu od tych z bliska...

niedziela, 8 marca 2026

8 III, u studni

...Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej»... (J 4, 5-42)

Przy studni. Miejsce spotkania. Miejsce pierwszej miłości.
Miłość Boga do człowieka. Miłość Boga do mnie. 
Bóg daje siebie, ale przyjąć Go, należy do mnie, do mojej decyzji.
Jezus przy studni. A nawet w oryginale "na studni" - zagradza dojście do studni...
Jezu, dziękuję, że jesteś przy moich studniach...

piątek, 6 marca 2026

6 III, poznali i zamknęli się

... Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka. (Mt 21, 33-43. 45-46)

Poznać i zamknąć się na łaskę prawdy, to jest smutne.
Panie, nie chcę odwracać głowy i serca od Ciebie.
Panie, nie pozwól mi na to.

czwartek, 5 marca 2026

5 III, dobro czyń

...Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany... (Łk 16, 19-31)

Umarł jeden i umarł drugi. 
Nic na tamtą stronę nie zabierzemy. (To myśl egoistyczna :).
Tu możemy dobro czynić. Po prostu czynić. Bezinteresownie.
Czy Łazarz czynił dobro? Nie wiem, nic na ten temat nie ma w przypowieści. Zakładam, że miał dobre serce, bo psy rozpoznają dobrego człowieka...

Tam dobro będzie dla nas. Nawet nie jako nagroda, ale jako uzewnętrznienie naszego dobrego serca... Dobro nie ginie, dobro jest wieczne. Wrażliwość na drugiego jest czymś boskim. Brak wrażliwości prowadzi ostatecznie do pustki, do piekła...

wtorek, 3 marca 2026

3 III, pycha czyha

Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.  (Mt 23, 1-12)

Pycha czyha. 
Jest lekarstwo na nią.
Zażywajmy ;)

poniedziałek, 2 marca 2026

2 III, rozszerzanie serca

Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie. (Łk 6, 36-38)

Proste zasady. Nie łatwe jednak w wykonaniu...
Potrzeba, by Duch Święty rozszerzał serce.

niedziela, 1 marca 2026

1 III, nie zawężaj widzenia

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło... (Mt 17, 1-9)

Jesteśmy Bożymi od chwili chrztu. Ale na codzień nie chodzimy skąpani w świetle bożym. Nam towarzyszy obłok, nawet może często i ciemność.
A jednak Przemienienie Jezusa niesie nam nadzieję. Skoro jesteśmy w Nim, to jest w nas światłość Jezusa. Może bardzo głęboko ukryta...
Po Przemienieniu będzie Golgota, ale też po Golgocie będzie poranek Zmartwychwstania. O tej całości trzeba pamiętać. O tej całości mówi dziś Ewangelia.
Żebyśmy nie patrzyli fragmentarycznie na cierpienie, na Golgotę, bo ona absorbuje i wciąga, zwłaszcza, kiedy kusiciel nie odstępuje... 
Będzie zmartwychwstanie! Nie bój się, wierz tylko!

Fot. w warszawskim kościele