Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili [...]. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: ”Jeśli Ty jesteś królem żydowskim, wybaw sam siebie”... (Łk 23,35-43)
To mój Król.
Mój Król, który miłością panuje.
Bardzo mi dziś w modlitwie pomógł brewiarz, a dokładniej hymn z jutrzni, którym się tu dzielę:
Królu wieczności i czasu,
Stwórco niebiosów i ziemi,
Panie gwiaździstych przestworzy,
Bądź pochwalony na wieki.
Królu ludzkiego istnienia,
Źródło mądrości i ładu,
Pełen dobroci dla małych,
Bądź pochwalony na wieki.
Królu skazany przez wielkich,
Płaszczem pogardy okryty,
Z cierni koroną zwieńczony,
Bądź pochwalony na wieki.
Królu zhańbiony na krzyżu,
Z sercem otwartym przez włócznię,
Życie zabite grzechami,
Bądź pochwalony na wieki.
Królu pokoju i łaski,
Przebacz nam winy odstępstwa,
Otwórz zbłąkanym ramiona,
Zjednocz nas Twoją miłością.
Królu nadziei człowieczej,
Tobie i Ojcu Twojemu
Z Duchem światłości i prawdy
Chwała niech będzie na wieki. Amen (hymn jutrzni na dzień dzisiejszy)
Dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna, w którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów. (Kol 1,12)
Z homilii papieża Franciszka: Byłoby to jednak za mało, gdybyśmy wierzyli, że Jezus jest Królem wszechświata i centrum historii, nie czyniąc Go Panem naszego życia: wszystko to jest próżne, jeśli Go nie przyjmiemy osobiście i jeśli nie przyjmiemy także Jego sposobu panowania...
Jezu, uznaję Twoje panowanie. Tyś mój Król. Jam Twoja.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą król. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą król. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 listopada 2016
sobota, 22 sierpnia 2015
22 VIII, służebnica Pańska
„Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”. (Łk 1,26-38)
Deklaracja Maryi jest świadoma, dobrowolna i miłosna.
Fot. Znalazłam to w starej książeczce do nabożeństwa.
Ważne są też nasze deklaracje i oby były świadome, z dobrej woli i z miłości podjęte. Królowanie (dziś świętujemy Maryi Królowej) to panowanie najpierw nad sobą samym i posługa miłości wobec Boga i człowieka.
Deklaracja Maryi jest świadoma, dobrowolna i miłosna.
Fot. Znalazłam to w starej książeczce do nabożeństwa.
Ważne są też nasze deklaracje i oby były świadome, z dobrej woli i z miłości podjęte. Królowanie (dziś świętujemy Maryi Królowej) to panowanie najpierw nad sobą samym i posługa miłości wobec Boga i człowieka.
niedziela, 23 listopada 2014
23 XI, królewskość
Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.[...]
I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. 1 Kor 15,20n
Lubię dzisiejszą uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata.
Łączy ona wszystkie ludzkie aspekty Jezusa i wydobywa prawdę służby, prawdę miłości, zwycięstwa Miłości.
Piękny jest Jezus w tej odsłonie Króla w pałacu Piłata, w płaszczu purpurowym i cierniowej koronie na głowie... Piękny jest Jezus na krzyżu z tabliczką "Król żydowski"... Dla mnie jest piękny, bo miłujący!
"Ci, co należą do Chrystusa" - mówi św. Paweł w czytaniu - gdy próbuje zajrzeć w przyszłość i odsłania zasłonę doczesności. Należeć do Chrystusa dziś, to wprowadzić Jego ład w swoje serce, to przyjąć Jego logikę, która nie jest z tej ziemi.
Królewskość mam w sobie od chrztu! Należę do tego Króla, który nie cofa się przed krzyżem z miłości do mnie i który zmartwychwstaje, by mi życie dać. Należeć do Króla a królować z Nim, to jeszcze nie to samo. Mam nadzieję, że upodobni mnie (że upodobnę się) do Jego Serca. Wówczas w pełni "rozwinę skrzydła" w miłowaniu...
Fot. Mówią, że to królewski ptak :). Zdjęcia zrobiłam podczas spaceru w Gdyni, gdzie byłam w ubiegłym tygodniu na rekolekcjach.
I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. 1 Kor 15,20n
Lubię dzisiejszą uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata.
Łączy ona wszystkie ludzkie aspekty Jezusa i wydobywa prawdę służby, prawdę miłości, zwycięstwa Miłości.
Piękny jest Jezus w tej odsłonie Króla w pałacu Piłata, w płaszczu purpurowym i cierniowej koronie na głowie... Piękny jest Jezus na krzyżu z tabliczką "Król żydowski"... Dla mnie jest piękny, bo miłujący!
"Ci, co należą do Chrystusa" - mówi św. Paweł w czytaniu - gdy próbuje zajrzeć w przyszłość i odsłania zasłonę doczesności. Należeć do Chrystusa dziś, to wprowadzić Jego ład w swoje serce, to przyjąć Jego logikę, która nie jest z tej ziemi.
Królewskość mam w sobie od chrztu! Należę do tego Króla, który nie cofa się przed krzyżem z miłości do mnie i który zmartwychwstaje, by mi życie dać. Należeć do Króla a królować z Nim, to jeszcze nie to samo. Mam nadzieję, że upodobni mnie (że upodobnę się) do Jego Serca. Wówczas w pełni "rozwinę skrzydła" w miłowaniu...
Fot. Mówią, że to królewski ptak :). Zdjęcia zrobiłam podczas spaceru w Gdyni, gdzie byłam w ubiegłym tygodniu na rekolekcjach.
niedziela, 24 marca 2013
24 III, mój Król
Gdy przyszedł w pobliże Betfage i Betanii, do góry zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów, mówiąc: „Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie oślę uwiązane, którego nikt jeszcze nie dosiadł. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj. A gdyby was kto pytał, dlaczego odwiązujecie, tak powiecie: «Pan go potrzebuje»”.
Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział. A gdy odwiązywali oślę, zapytali ich jego właściciele: „Czemu odwiązujecie oślę?” Odpowiedzieli: „Pan go potrzebuje”. I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa. Gdy jechał, słali swe płaszcze na drodze.
Zbliżał się już do zbocza Góry Oliwnej, kiedy całe mnóstwo uczniów poczęło wielbić radośnie Boga za wszystkie cuda, które widzieli. I wołali głośno:
„Błogosławiony Król,
który przychodzi w imię Pańskie.
Pokój w niebie i chwała na wysokościach”.
Lecz niektórzy faryzeusze spośród tłumu rzekli do Niego:
„Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom”.
Odrzekł: „Powiadam wam, jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”. Łk 19,28-40
Nie można zamilnąć wobec chwały Bożej. Nawet gdyby wszyscy przestaliby mowić o Bogu i przestali wierzyć, to samo stworzenie, przyroda, kamienie mówić będą...
Niech palemka dzisiejsza w moim ręku będzie wyznaniem wiary w Jezusa, który jest moim Królem. Chcę by był Królem mego serca, mego życia.
Przychodzi Król pokorny a zwycięski. Chcę być przy Nim dziś i jutro, i w Wielki Piątek, i w Poranek Zmartwychwstania.
Fot. Jordania - Petra. Takiego osiołka przyprowadzili uczniowie do Jezusa... Ja też... siebie przyprowadzam :)
sobota, 22 grudnia 2012
22 XII, uwielbiam mego Króla
Królu narodów,
kamieniu węgielny Kościoła,
przyjdź i zbaw człowieka,
którego z mułu utworzyłeś.
Kto gardzi uniżeniem, nie może dostąpić zbawienia ani powiedzieć z prorokiem: "Oto mi Bóg dopomaga, Pan podtrzymuje me życie". Albowiem "kto się uniży jak dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim"(św. Beda Czcigodny).
Z mułu jestem i to jest prawda. Ale Król mnie pragnie i podnosi do bycia dzieckiem królestwa. Mój Król, to jest Król narodów, który jest skałą pewności wobec zamętu historii.
Razem z Maryją mogę śpiewać Magnificat, dziękując Bogu za Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie.
Wniosek:
I mojemu pokoleniu miłosierdzia Bożego nie zbraknie.
Chcę zaczerpnąć z Bożego Serca czerpakiem wielkiego zaufania oraz chcę byś i ty je zaczerpnął. Mi jako żywej cząstce Kościoła nie jesteś obojętny(a), modlę się za ciebie, podejdźmy razem, Miłosierdzie się daje. Król zaprasza do królestwa miłości.
kamieniu węgielny Kościoła,
przyjdź i zbaw człowieka,
którego z mułu utworzyłeś.
Kto gardzi uniżeniem, nie może dostąpić zbawienia ani powiedzieć z prorokiem: "Oto mi Bóg dopomaga, Pan podtrzymuje me życie". Albowiem "kto się uniży jak dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim"(św. Beda Czcigodny).
Z mułu jestem i to jest prawda. Ale Król mnie pragnie i podnosi do bycia dzieckiem królestwa. Mój Król, to jest Król narodów, który jest skałą pewności wobec zamętu historii.
Razem z Maryją mogę śpiewać Magnificat, dziękując Bogu za Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie.
Wniosek:
I mojemu pokoleniu miłosierdzia Bożego nie zbraknie.
Chcę zaczerpnąć z Bożego Serca czerpakiem wielkiego zaufania oraz chcę byś i ty je zaczerpnął. Mi jako żywej cząstce Kościoła nie jesteś obojętny(a), modlę się za ciebie, podejdźmy razem, Miłosierdzie się daje. Król zaprasza do królestwa miłości.
środa, 6 lipca 2011
6 VII udzielona władza
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. Mt 10,1Czasem poddaję się nastrojowi czy niechęci, a przecież i mi dana jest władza nad duchami nieczystymi w swym sercu. Trzeba tylko je rozpoznać i nazwać; i wygonić.
Oglądałam niedawno film "Rytuał". Mocno mnie uderzyło w nim, jak ważne jest poznać imię demona, wtedy ma się nad nim władzę!
Władzę mam, ale czy ją używam? Władzę tę mam od chrztu, wraz z funkcją królewską, pasterską i kapłańską...
piątek, 8 kwietnia 2011
8 IV moja (nie)wiedza
A Jezus, ucząc w świątyni, zawołał tymi słowami: "I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał". Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła. J 7,28-30Znam Jezusa i Go nie znam... taka jest prawda o mnie.
On jest Panem we wszystkich sytuacjach. Jest Królem także wtedy, kiedy wydaje się, że inni nad Nim panują.
Jezu, pozwól mi w tym czasie poznać Cię głębiej. Pozwól rozpoznać miłość Ojca do ludzi, do mnie. Nie chcę przespać "godziny" Twej miłości.
niedziela, 21 listopada 2010
królestwo Syna
Z radością dziękujcie Ojcu, który was uzdolnił do uczestnictwa w dziale świętych w światłości. On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna... Kol 1,12n
Z radością dziękuję dziś Ojcu, że uzdolnił nas do uczestnictwa w królestwie Syna.
Z radością dziękuję dziś Ojcu, że uzdolnił nas do uczestnictwa w królestwie Syna.
czwartek, 18 listopada 2010
uczynił królestwem i kapłanami
A kiedy [Baranek] wziął księgę, czworo Zwierząt i dwudziestu czterech Starców upadło przed Barankiem, każdy mając harfę i złote czasze pełne kadzideł, którymi są modlitwy świętych. I taką nową pieśń śpiewają:
"Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć,
bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi]
z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu,
i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami,
a będą królować na ziemi". Ap 5, 8-10
Ten obraz z Apokalipsy jest mi bardzo drogi. Baranek, który jest godzien złamać pieczęcie historii i otworzyć Księgę.
Baranek, który uczynił nas królestwem i kapłanami Bogu.
Chcę przeżyć ten dzień w godności królewskiej i w darze ofiarnym Bogu.
"Godzien jesteś wziąć księgę i jej pieczęcie otworzyć,
bo zostałeś zabity i nabyłeś Bogu krwią twoją [ludzi]
z każdego pokolenia, języka, ludu i narodu,
i uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem i kapłanami,
a będą królować na ziemi". Ap 5, 8-10
Ten obraz z Apokalipsy jest mi bardzo drogi. Baranek, który jest godzien złamać pieczęcie historii i otworzyć Księgę.
Baranek, który uczynił nas królestwem i kapłanami Bogu.
Chcę przeżyć ten dzień w godności królewskiej i w darze ofiarnym Bogu.
niedziela, 22 listopada 2009
Król
Chrystus Król.
Pytałam siebie i innych, czy ten tytuł jest rzeczywiście Mu pasujący... bo jakoś bardzo po ziemsku czytam królowanie... Odpowiedział mi dziś ON sam!
<< Odpowiedział Jezus: "Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd". Piłat zatem powiedział do Niego: "A więc jesteś królem?" Odpowiedział Jezus: "Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu".>> J 18, 36-37
W tym krótkim urywku rozmowy z Piłatem Jezus aż 3 razy powtarza "moje królestwo".
Jeszcze jedno słowo z tej rozmowy - "świadectwo" - chodzi za mną. Dać świadectwo prawdzie... Jakiej prawdzie swoim życiem Jezus daje świadectwo? Czyim Świadkiem jest?
Ojca!
Bóg który miłuje... "Odebrać" tą Miłość i "puścić" dalej - jest sens drogi za Barankiem!
Pytałam siebie i innych, czy ten tytuł jest rzeczywiście Mu pasujący... bo jakoś bardzo po ziemsku czytam królowanie... Odpowiedział mi dziś ON sam!
<<
W tym krótkim urywku rozmowy z Piłatem Jezus aż 3 razy powtarza "moje królestwo".
Jeszcze jedno słowo z tej rozmowy - "świadectwo" - chodzi za mną. Dać świadectwo prawdzie... Jakiej prawdzie swoim życiem Jezus daje świadectwo? Czyim Świadkiem jest?
Ojca!
Bóg który miłuje... "Odebrać" tą Miłość i "puścić" dalej - jest sens drogi za Barankiem!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




