„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
[ ...] wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to co dobre tym, którzy Go proszą... (Mt 7,7-12)
Proszę wówczas, kiedy wiem, że ten ktoś może mi pomóc. Jezus zachęca, bym prosiła jak dziecko.
Czasami bywałam na spotkaniu modlitewnym wspólnot charyzmatycznych i za każdym razem dziwiło mnie ich natrętne wołanie o Ducha Świętego - takie dziecięce jojczenie o Ducha, takie żebranie, takie wręcz litanijne wołanie "daj, daj, daj", czy "przyjdź, przyjdź, przyjdź...". Dziś jednak przypomniałam to sobie na modlitwie i skruszyło się me serce oceniające. Zrozumiałam, że oni prosili jak dzieci. Z ufnością, z natarczywością, nie wysilając się na formę, wołali i prosili o to, co konieczne: o Ducha Świętego, o Ducha Miłości.
Uproszczenie modlitwy w stronę ufności jest zawsze synowskie. :)
Dzisiejszy Psalm responsoryjny:
Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.
I będę sławił Twe imię *
za łaskę Twoją i wierność.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.
Wybawia mnie Twoja prawica. *
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk Twoich. (Ps 138)
Fot. Dajemy dzieciom dobre dary, a dzieci je przyjmują z ufnością.
***
Coś ze skarbca modlitwy Kościoła. Pieśń "Media vita - w pośrodku życia" Śpiewamy ją w wielkim poście codziennie (po łacinie), przypominając sobie o Bożej wierności i pielęgnując w sobie zaufanie:
W pośrodku życia jesteśmy w śmierci
jakiegoż wspomożyciela szukać mamy,
jeśli nie Ciebie, Panie,
który za grzechy nasze słusznie zagniewanym jest?
Święty Boże, święty mocny, święty miłosierny Zbawicielu
gorzkiej śmierci nie wydawaj nas.
Tobie zaufali ojcowie nasi
do Ciebie wołali ojcowie nasi
i zostali uwolnieni
i nie zawiodłeś ich nadziei.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prośba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prośba. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 lutego 2016
czwartek, 21 lutego 2013
21 II, prosić Ojca
Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to co dobre tym, którzy Go proszą. Mt 7, 7-12
Lubię te pierwsze słowa: "wy choć źli jesteście" - tak swojsko się czuję i już wiem, że nie muszę udawać lepszej niż jestem.
A jednak, taka jaka jestem, potrafię dawać dobre dary. O ileż bardziej Ojciec!
Ale jeden warunek - trzeba poprosić. Dlaczego nie wystarczy oczekiwać?
Prośba kieruje mnie ku Niemu, stawia w sytuacji zależności. A właśnie TA (i jedynie ta) zależność od Ojca jest zdrowa, właściwa i szczęśliwa.
Podobało mi się, jak Łusiak SJ (na deon.pl) pisał dziś:
"Bóg jednak chętnie słucha naszych próśb i spełnia je zawsze, gdy tylko może, czyli wtedy, gdy to jest dobre dla nas. Prosić Boga znaczy przyznawać się do Bożego dziecięctwa. Modlitwa prośby może być wyrazem wielkiej miłość do Boga, a przynajmniej zaufania do Niego".
czwartek, 20 grudnia 2012
20 XII, daj się wyprowadzić
Kluczu Dawida,
który otwierasz bramy wiecznego królestwa,
przyjdź i wyprowadź z więzienia
jeńca siedzącego w ciemnościach.
Władza i umiejętność panowania nad wszystkim.
Nawet nad tym, co niedostępne i niemożliwe dla innych. Tego Klucza nie da się dorobić... trzeba Go po prostu posiadać.
Baranek w Apokalipsie otwiera pieczęcie księgi, łamie pieczęcie historii. ON wyprowadza z ciemności grzechu, lęku, samotności. Więcej, wyprowadza z labiryntu nieporozumień, krzywd, z labiryntu krętych ludzkich dróg. Cierpliwie otwiera nowe perspektywy Życia.
Daj się wyprowadzić. ON dla ciebie przychodzi. Spójrz, bierze cię za rękę...
Wniosek dla mnie:
Dziś rano podczas Eucharystii przyszedł Jezus do mego serca, do mego ciała. Przyszedł z kluczem królestwa. "Królestwo Boże jest pośród was".
Kolejny krok jest mój, Maryja mnie go uczy: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według Twego słowa» Łk 1, 26-38.
który otwierasz bramy wiecznego królestwa,
przyjdź i wyprowadź z więzienia
jeńca siedzącego w ciemnościach.
Władza i umiejętność panowania nad wszystkim.
Nawet nad tym, co niedostępne i niemożliwe dla innych. Tego Klucza nie da się dorobić... trzeba Go po prostu posiadać.
Baranek w Apokalipsie otwiera pieczęcie księgi, łamie pieczęcie historii. ON wyprowadza z ciemności grzechu, lęku, samotności. Więcej, wyprowadza z labiryntu nieporozumień, krzywd, z labiryntu krętych ludzkich dróg. Cierpliwie otwiera nowe perspektywy Życia.
Daj się wyprowadzić. ON dla ciebie przychodzi. Spójrz, bierze cię za rękę...
Wniosek dla mnie:
Dziś rano podczas Eucharystii przyszedł Jezus do mego serca, do mego ciała. Przyszedł z kluczem królestwa. "Królestwo Boże jest pośród was".
Kolejny krok jest mój, Maryja mnie go uczy: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według Twego słowa» Łk 1, 26-38.
niedziela, 28 października 2012
28 X, zdecydowanie
I przywołali niewidomego, mówiąc mu: «Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię». On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się i przyszedł do Jezusa. A Jezus przemówił do niego: «Co chcesz, abym ci uczynił? »
Powiedział Mu niewidomy: «Rabbuni, żebym przejrzał». Mk 10,46-52
Zdumiewa mnie szybkość reakcji Bartymeusza.
Wiedział, czego mu brak i czego chce.
Ja też często wiem, czego mi brak, ale wcale nie jestem taka szybka w proszeniu Jezusa. Zawstydza mnie Bartymeusz ale też i dopinguje. Dziś zdecydowałam się poprosić i otrzymałam...
Zdumiewa mnie szybkość reakcji Bartymeusza.
Wiedział, czego mu brak i czego chce.
Ja też często wiem, czego mi brak, ale wcale nie jestem taka szybka w proszeniu Jezusa. Zawstydza mnie Bartymeusz ale też i dopinguje. Dziś zdecydowałam się poprosić i otrzymałam...
czwartek, 11 października 2012
11 X, należy wołać o Ducha
... o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą. Łk 11, 5-13
Proście, a będzie wam dane... Dane będzie tym, którzy proszą.
Może nam się wydaje, że "zarobimy", na Ducha sami, uczynkami swymi. Może myślimy, że nam się należy, więc sam przyjdzie...
ON jest Darem. Ale Darem tak cennym, że potrzebuje przyjęcia. Stąd postawa prośby jest tu najwłaściwsza.
To zestawienie z pokarmem, z chlebem, który potrafimy sami dawać innym..., myślę, że Jezus pokazuje, jak bardzo Duch Święty jest KONIECZNY do życia.
Tak sobie jeszcze przemodliłam to nasze czasem myślenie, że "nam się należy". I owszem, jest to dar dla nas dlatego, że jesteśmy synami, dlatego, że Ojciec chce dawać Ducha synostwa, dlatego, że bez Niego jesteśmy martwi, dlatego się "należy".
Ale to "należy" rozumiem nie jako wymuszanie od Ojca, bo i tak to On czeka, by dać, ale to "należy" mówię do siebie i do Ciebie, że NALEŻY wołać o Ducha. I Go przyjąć z wdzięcznością.
Proście, a będzie wam dane... Dane będzie tym, którzy proszą.
Może nam się wydaje, że "zarobimy", na Ducha sami, uczynkami swymi. Może myślimy, że nam się należy, więc sam przyjdzie...
ON jest Darem. Ale Darem tak cennym, że potrzebuje przyjęcia. Stąd postawa prośby jest tu najwłaściwsza.
To zestawienie z pokarmem, z chlebem, który potrafimy sami dawać innym..., myślę, że Jezus pokazuje, jak bardzo Duch Święty jest KONIECZNY do życia.
Tak sobie jeszcze przemodliłam to nasze czasem myślenie, że "nam się należy". I owszem, jest to dar dla nas dlatego, że jesteśmy synami, dlatego, że Ojciec chce dawać Ducha synostwa, dlatego, że bez Niego jesteśmy martwi, dlatego się "należy".
Ale to "należy" rozumiem nie jako wymuszanie od Ojca, bo i tak to On czeka, by dać, ale to "należy" mówię do siebie i do Ciebie, że NALEŻY wołać o Ducha. I Go przyjąć z wdzięcznością.
środa, 11 lipca 2012
11 VII, wymiana
Przed tygodniem przeżyłam ważne wydarzenie i ważną modlitwę. Czuję, że ona ma swoje skutki. Jednym zdaniem uchwycę to tak, że Jezus rozszerza moje serce, czy raczej je wymienia na swoje. Ta operacja boli, musi boleć, to chyba naturalne. Jest we mnie zgoda na to i przy tej decyzji zostaję.
Dziś chce zacytować słowa Jezusa do francuskiej mistyczki, Gabrieli Bossis, kiedy zapytała Jezusa, jak podoba Mu się szata jej duszy:
"To suknia żebraczki i wolę ją od innych, bo daje Mi okazję, by dać ci jałmużnę. Wszystko, co ci daję, oddaj innym. A Ja cię wzbogacę i rozpoznają w tobie kogoś nieudolnego, uratowanego. Nie będzie w tobie żadnej dumy, ponieważ wszystko otrzymałaś ode Mnie. […] Tak lubię obdarowywać cię. Próbuj polubić proszenie. Oblecz się duchem uciekania się do mojej pomocy. Chciałbym, aby to trwało bezustannie, bo jesteś bezustannie nędzna. Może nie dostrzegasz tego. Na pewno nie znasz mego wielkiego pragnienia przechwycenia twego wołania o pomoc. Dałoby Mi to dowód, że ufasz bardziej Mnie niż sobie. Zniszcz swe dawne nawyki małych porywów. Wejdź na drogę płomieni. Czy nie jest ona odpowiednia dla oblubienicy? Nie obawiaj się żyć żarliwością. Proś Mnie o to. Niech to będzie nowa droga, jakby nieoczekiwana. Na początku będziesz zdziwiona, zmartwiona, cierpiąca. Wspomnienie twej przeszłości bez ognia zasmuci cię i jednocześnie rozraduje. Powiesz tak jak apostołowie w dniu zesłania Ducha Świętego: Czym byłam, a czym się stałam! Ale ty nic nie możesz, błagaj Mnie. Czy umiesz błagać? Wchodzisz w moje serce, myślisz o jego dobroci. Myślisz o swoim ubóstwie i wzdychasz czule, miłośnie, wiedząc, że Moje serce słucha cię i drży z radości. Bo Ja mogę dać ci drogę żarliwości, płomieni i światła. Wszystko, co ci daję, oddawaj innym".
czwartek, 17 marca 2011
17 III da to, co dobre
Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. Mt 7,10To co dobre, da tym, którzy Go proszą.
Prosić, to postawa człowieka ubogiego i postawa dziecka.
W takiej postawie, z zaufaniem i bez kombinowania na boku ("bo jak nie, to se poradzę") chcę trwać na modlitwie nieustannie.
sobota, 15 maja 2010
proście, a otrzymacie
Albowiem Ojciec sam was miłuje... J 16,27
a kilka zdań wcześniej:
Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna.
Uczepiam się dziś niemal fizycznie tych zdań, bo czeka mnie wyjazd, którego się boję. Cierpienie bliskich... Nie mam charyzmatu uzdrawiania, nie mam charyzmatu przemawiania, czy pocieszenia... Z owocami Ducha u mnie też słabo - jak ostatnio pisałam. Więc co im zawiozę?
Ojcze, który miłujesz mnie, który też ich miłujesz, proszę Cię o pobłogosławienie tego wyjazdu i spotkania. Pozwól nam spotkać się w oczekiwaniu na Twego Ducha, w pokorze i miłości.
Pozwól mi zaświadczyć o mojej miłości do Ciebie, żebyśmy wszyscy mogli doświadczyć mocy Twego Ducha w nas, mocy Twej miłości w nas, mocy naszej miłości wzajemnej w Tobie! Pozwól nam uradować się w Twoim Duchu.
.
a kilka zdań wcześniej:
Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna.
Uczepiam się dziś niemal fizycznie tych zdań, bo czeka mnie wyjazd, którego się boję. Cierpienie bliskich... Nie mam charyzmatu uzdrawiania, nie mam charyzmatu przemawiania, czy pocieszenia... Z owocami Ducha u mnie też słabo - jak ostatnio pisałam. Więc co im zawiozę?
Ojcze, który miłujesz mnie, który też ich miłujesz, proszę Cię o pobłogosławienie tego wyjazdu i spotkania. Pozwól nam spotkać się w oczekiwaniu na Twego Ducha, w pokorze i miłości.
Pozwól mi zaświadczyć o mojej miłości do Ciebie, żebyśmy wszyscy mogli doświadczyć mocy Twego Ducha w nas, mocy Twej miłości w nas, mocy naszej miłości wzajemnej w Tobie! Pozwól nam uradować się w Twoim Duchu.
.
czwartek, 11 lutego 2010
ufna prośba
"...przyszła, upadła Mu do nóg [...] i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki". Mk 7,26
Wytrwale doczekała się tego, o co prosiła, pomimo trudnej próby.
Za córką prosi matka, a za ojcem (nie tylko z ciała) prosić mogą dzieci... Bo bywa i tak:
"Ojcowie nasi zmieszali się z poganami
i nauczyli się ich uczynków.
Poczęli czcić ich bałwany,
które stały się dla nich pułapką.
Pamiętaj o nas Panie, gdyż upodobałeś sobie w swym ludzie,
przyjdź nam z pomocą." Ps 106
Panie, przyjdź nam z pomocą! Przyjdź i zwlekaj! Ufam Ci.
.
Wytrwale doczekała się tego, o co prosiła, pomimo trudnej próby.
Za córką prosi matka, a za ojcem (nie tylko z ciała) prosić mogą dzieci... Bo bywa i tak:
"Ojcowie nasi zmieszali się z poganami
i nauczyli się ich uczynków.
Poczęli czcić ich bałwany,
które stały się dla nich pułapką.
Pamiętaj o nas Panie, gdyż upodobałeś sobie w swym ludzie,
przyjdź nam z pomocą." Ps 106
Panie, przyjdź nam z pomocą! Przyjdź i zwlekaj! Ufam Ci.
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


