poniedziałek, 12 maja 2014

12 V, znaMY się

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. J 10,11-18

Trochę intymnie dziś będzie.
Dziś doświadczyłam na sobie tych słów. W modlitwie przygotowania się do sakramentu pokuty i pojednania doświadczyłam Boga poszukującego mnie - swej owieczki. Doświadczyłam Boga, który mnie zna, co więcej znając moje głupoty, nie naśmiewa się ze mnie. A jestem czasem jak dziecko, co się popisuje przed Ojcem... do czasu..., do czasu cierpienia. ON zaś bierze na ramiona i nie łaje, tylko tuli swoją małą głupią owieczkę...
Ale jest i druga strona - "moje owce Mnie znają" - tak, tego też doświadczyłam w tej modlitwie rachunku sumienia. I cieszę się bardzo z tego, że jestem Jego!!! :)
Fajna piosenka o zabłąkanej owieczce.

2 komentarze:

  1. Jezus ma spore stadko owiec i każdą zna po imieniu i po głosie, bo umie odróżnić Annę- Barankę od innej Anny, która też jest Jego :).
    Jezu, Dobry Pasterzu karm swoje wszystkie owieczki, nie wypuszczaj ze swej zagrody i poszukuj te zagubione, przywołuj wszystkie, które Cię jeszcze nie spotkały.

    OdpowiedzUsuń