
Jezusowi nie przeszkadza słabość uczniów. Nie przeszkadza, by posłać ich na świat, takich upartych i niedowierzających.
I nas właśnie takich wysyła, jednych do drugich, na cały świat.
Miłosierny Jezu, daj mi Twoje oczy miłosierne w patrzeniu najpierw na siebie..., by moja nędza nie hamowała mnie w głoszeniu Dobrej Nowiny.
I mnie daj Miłosierny Jezu miłosierne oczy,uszy ręce nogi.....
OdpowiedzUsuń