Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spojrzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spojrzenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 marca 2014

3 III, przypatruje mi się

A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: «Któż więc może się zbawić?» Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe». Mk 10,17-27

"Przypatrzywszy się im" (tak brzmi dosłowne tłumaczenie) Jezus powiedział...
Zatrzymało mnie właśnie to przypatrywanie się Jezusa. Czułam, że i mi się przypatruje, przypatruje się mojej wspólnocie i stwierdza to samo: to co u ludzi nie możliwe, jest możliwe u Boga.
Uśmiecham się do Niego. Przypominają mi się słowa z dzisiejszego I czytania z 1 P: radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń.
Teraz się radować mam, doświadczając smutku. Więc uśmiecham się, widząc wciąż na sobie i na tobie zbawcze spojrzenie Jezusa. Niech patrzy na nas, niech nas przemienia. On ma tę moc.

Fot. ze strony www.krakow.oaza.pl/node/345

poniedziałek, 27 maja 2013

27 V, "jednego ci brakuje"

...On Mu rzekł: "Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości". Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: "Jednego ci brakuje..." Mk 10,17-27

Nie to, co oddaję Panu bezboleśnie, ma wartość ofiarowania, ale to owo "jedno", co chciałabym zachować dla siebie...
Oby miłujące spojrzenie Jezusa nawracało mnie codziennie ku Niemu samemu.

środa, 5 stycznia 2011

5 I spojrzeć w Niebo


Potem Jezus powiedział do Natanaela: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego". J 1,51

Jezus nawiązuje do snu Jakuba i drabiny Jakubowej, jako bramy do Nieba. A jednak mówi dziś o sobie, że On jest Bramą Nieba, że w Nim widzimy Niebo otwarte i działającego Ojca.
To się dzieje...
Na porannej Eucharystii w naszej kaplicy uświadomiłam dziś, że właśnie TO jest czas (gr. kairos) i miejsce, czy lepiej powiedzieć WYDARZENIE otwartego Nieba. I ode mnie zależy: czy podniosę wzrok wiary i zechcę spojrzeć w tę "szczelinę" eucharystycznej anamnezy, by zobaczyć Ojca. ON wychyla się CAŁY w moją stronę.

Chodzę sobie jeszcze z jednym problemem. Żeby spojrzeć, trzeba widzieć. W dobie milinów obrazków zobaczyć szczelinę Nieba na ziemi... Moje oczy wiary - jakie jest wasze zdrowie? Spróbuję dziś przeżyć dzień kontemplacyjnie.

Wczoraj byłam z wizytą u "rodziny", oglądałam albumy przepięknych zdjęć przyrody i nie tylko. Jestem przekonana, że dobry fotograf ma w sobie "to coś", co pozwala mu obiektywem uchwycić dar życia. Trzeba mieć też w sercu "to coś", co pozwoli oku zobaczyć otwarte Niebo na ziemi. Każdy z nas sam sobie niech odpowie, co dla niego znaczy "to coś"...

środa, 15 września 2010

tajemnica przyjęcia

Matka Jezusa pod krzyżem Jego.
Tajemnica przyjęcia.
To co się dokonało między Jezusem a Maryją, Maryją a Janem, Janem a Jezusem.

Modlę się o prawdziwe przyjęcie Bożej miłości i prawdziwe przyjęcie drugiego człowieka, zaczynając od tych najbliższych fizycznie.

Dziś 20-ta rocznica naszych początków, 20 lat od zamieszkania pierwszych sióstr. Maryja ciągle nas uczy przyjmowania siebie wzajemnie i ludzi stawianych przez Opatrzność na naszych drogach.

Patrzeć na krzyż tak, by przemieniało się moje patrzenie na drugiego człowieka.
.

poniedziałek, 6 września 2010

by odrobina kwasu nie zakwasiła

... On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: "Podnieś się i stań na środku!"
Podniósł się i stanął.
Wtedy Jezus rzekł do nich: "Pytam was: Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy wolno źle czynić; życie ocalić czy zniszczyć?" I spojrzawszy wkoło po wszystkich, rzekł do człowieka: "Wyciągnij rękę!"
Uczynił to i jego ręka stała się znów zdrowa...
Łk 6,6-11

Dwie sprawy:

1) Chcę tak bezwarunkowo słuchać Jezusa, jak ten człowiek z uschłą ręką. W tej perykopie dwa razy natychmiast wykonuje polecenie Jezusa, nie bacząc na opinie wielu. I staje się rzecz opisana w Psalmie responsoryjnym:

Ale wszyscy, którzy uciekają się do Ciebie,
niech się cieszą i radują na zawsze.
Osłaniaj ich, niech się Tobą weselą
wszyscy, którzy miłują Twoje imię.
Ps 5

2) Chcę spotykać w mej codzienności owo spojrzenie Jezusa. I chcę Mu się poddawać, by przemieniało i rozbrajało moje nastawienia. By odrobina kwasu całego ciasta zakwasiło... (por 1 Kor 5,6).
.

wtorek, 29 czerwca 2010

święci Piotr i Paweł

módlcie się za nami

Jezus Piotra formował przez spojrzenie! Różne to były spojrzenia:

1. Nad jeziorem spojrzał zachęcająco na niego tak, że Piotr umiał wszystko zostawić i pójść za Jezusem.

2. W dzisiejszej Ewangelii w dalszej wersach, spojrzał strofująco, ze słowami "zejdź mi z oczu...".

3. Na dziedzińcu arcykapłana spojrzał przebaczeniem.

4. Po zmartwychwstaniu spojrzał z zaufaniem na Piotra - wiedzącego o swej słabości - powierzając mu misję pasterską.

Te spojrzenia kształtowały Piotra i ukształtowały tak, że Chrystus stał się dla niego wszystkim, że potrafił oddać życie...

Podobno w formacji trzeba w tym naśladować Mistrza, by tak nauczyć się patrzeć na siebie i tak, takimi spojrzeniami obdarzać formowanych.
.