Czyli są mniejsi i więksi ;) a już myślałam, że tam wszyscy równi... (żarcik).
Jan Chrzciciel stoi na pograniczu Starego i Nowego Przymierza. Jeszcze należy do Starego, ale już palcem pokazuje Nowe... A każdy, kto spotka Jezusa i doświadczy miłosierdzia w Nim, jest "większy", bo w nim (a nie na zewnątrz) dzieją się rzeczy Boże.
Fot. witraż w katedrze szczecińskiej. Wewnątrz świątyni większe rzeczy się dzieją, niż to, co jest na witrażu. Jan Chrzciciel udzielający chrztu Jezusowi, a w świątyni ludzie przyjmujący chrzest "od Jezusa", stają się alter Christi. Na tym polega to "większy"...

jak powiedział pewien (amerykański) biskup: w Kościele wszyscy jesteśmy równi. Wszyscy. Powtarzam: wszyscy jesteśmy równi. Wszyscy. Ode mnie w dół! :)
OdpowiedzUsuń...chyba tak właśnie powstał klerykalizm...
Usuń