Każdy ma swego Eliasza..., tego, który pokazuje Boga.
Często nie rozpoznajemy dróg Bożych, często nie spodziewamy się, że to On nas nawiedza... Potrzebujemy tych, którzy palcem pokażą...
Fot. ks. Stasiu, który nam towarzyszył po drogach Jerozolimskich. A podczas homilii i w wieczornych rozmowach pokazywał Jezusa tam, gdzie oko nasze nie dostrzegało Jego obecności...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz