
"Patrzcie. Gdy widzicie... sami poznajecie..."
Panie, otwórz moje oczy, abym widziała, abym ujrzała Twoje światło. Blisko jesteś, pozwól więc rozpoznawać Twoją Obecność, uzdolnij mnie do odczytywania znaków królestwa. Maranatha!
***
Przed 11 laty (25 XI 2000r., było to w wigilię Chrystusa Króla) leżałam krzyżem pod krzyżem wawelskim, przyjmując dar konsekracji i oddając siebie na dobre i na złe Barankowi. Cieszę się z tych lat. Trochę żeśmy już przewędrowali. Każdy dzień jest jednak nową przygodą i nowym spotkaniem z Obecnym. Trzeba mieć tylko oczy otwarte.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz