
Panie, abym przejrzała! Niedowidzenie, czy wręcz niewidzenie też mi grozi.
Panie, proszę, uzdrów, abym patrzyła z wiarą na otaczający świat, na swoje podwórko, na własne serce.
Bo jeśli pomyłki wzrokowe mi się zdarzają banalne, to pomyłki duchowe są o wiele bardziej niebezpieczne... Jezu, trzymaj mnie mocno i prowadź.
Jezu, Tyś jest światłością mej duszy
Niech ciemność ma nie przemawia do mnie już.
Jezu, Tyś jest światłością mej duszy.
Daj mi moc przyjąć dziś miłość Twą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz