Jezus powiedział do swoich uczniów: "Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie..." Łk 12, 49-53
Inaczej tego dnia wygląda moja modlitwa.
Usłyszałam pragnienie Jezusa i Jego udrękę. Pozwolę Mu odpocząć we mnie.
Wreszcie nie wrzucam Mu moich pragnień i mego udręczenia, choć i one są we mnie. (Wiem, ile udręki bywa we mnie, kiedy mam zrobić coś ważnego... Tym bardziej mogę zrozumieć Jezusa i wejść w Jego uczucia).
Staję przy Nim jako przyjaciółka, jako oblubienica. Chcę Go zrozumieć, chcę zapalić się ogniem Jego miłości, chcę dać Mu w moim sercu odpocznienie.
Jezu, Baranku mój, odpocznij we mnie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odpoczynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odpoczynek. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 października 2013
czwartek, 17 stycznia 2013
17 I, uczyń duchową paczkę
Postępujcie, jak mówi Duch Święty: "Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych jak w buncie" [...]
lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co «dziś» się zwie, aby żaden z was nie uległ zatwardziałości przez oszustwo grzechu. Hbr 3, 7-14
"Zachęcajcie się w każdym dniu, aż do kiedy "DZISIAJ" jest powoływane" - to dosłowne tłumaczenie z greki. Dzisiaj jest powoływane jeszcze dziś, czy jutro będzie - nie wiem. (Rano byłam na Mszy pogrzebowej, może stąd te myśli eschatologiczne :) ).
Zachęta, to coś, co ma sprawić, żeby nam się chciało. Innymi słowy to impuls, bodziec. Źródłem zachęty w nas może stać się słowo drugiego, motywacja, myśl, natchnienie, wsparcie, oparcie, namowa, pretekst, zmotywowanie itp...
Słowo mówi o zachęcie, żeby nam się chciało odpowiedzieć na wezwanie Słowa Bożego, by się na Niego nie zamknąć.
Niewiara, rozgoryczenie, bunt ale też i Zły działają na nas tak, by nas pozamykać na czyny ufności! A przecież dzisiejsze czytanie kończy się słowami: jesteśmy bowiem uczestnikami Chrystusa, jeśli właśnie początek ufności aż do końca mocnym zatrzymamy (Hbr 3,14). A modlitwa po komunii, którą odmawia kapłan, prosiła Boga, abyśmy umocnieni Najświętszym Sakramentem zawsze pokonywali zasadzki złego ducha.
Dzisiejsza moja medytacja sprowokowała mnie do pewnej propozycji. Potraktujmy dzisiejsze Słowo konkretnie i zaproszeni Nim do wzajemnej zachęty, po prostu udzielmy jej sobie wzajemnie.
Zapraszam więc do wpisu! Zachęćmy się do drogi Bożej słowem, myślą, zmotywowaniem, piosenką, uśmiechem, nie wiem czym jeszcze, co Ci Duch podpowie. Uczyńmy duchową szlachetną paczkę - każdy jej potrzebuje. Pomóżmy sobie w drodze. Dajmy wsparcie i wejdźmy do Bożego odpoczynku, doświadczmy Bożego pokoju w nas.
Uwaga! Możliwość tej "paczki" to nie tylko droga internetowa... :)
Moja zachęta, moja paczka dla Ciebie :)
lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co «dziś» się zwie, aby żaden z was nie uległ zatwardziałości przez oszustwo grzechu. Hbr 3, 7-14
"Zachęcajcie się w każdym dniu, aż do kiedy "DZISIAJ" jest powoływane" - to dosłowne tłumaczenie z greki. Dzisiaj jest powoływane jeszcze dziś, czy jutro będzie - nie wiem. (Rano byłam na Mszy pogrzebowej, może stąd te myśli eschatologiczne :) ).
Zachęta, to coś, co ma sprawić, żeby nam się chciało. Innymi słowy to impuls, bodziec. Źródłem zachęty w nas może stać się słowo drugiego, motywacja, myśl, natchnienie, wsparcie, oparcie, namowa, pretekst, zmotywowanie itp...
Słowo mówi o zachęcie, żeby nam się chciało odpowiedzieć na wezwanie Słowa Bożego, by się na Niego nie zamknąć.
Niewiara, rozgoryczenie, bunt ale też i Zły działają na nas tak, by nas pozamykać na czyny ufności! A przecież dzisiejsze czytanie kończy się słowami: jesteśmy bowiem uczestnikami Chrystusa, jeśli właśnie początek ufności aż do końca mocnym zatrzymamy (Hbr 3,14). A modlitwa po komunii, którą odmawia kapłan, prosiła Boga, abyśmy umocnieni Najświętszym Sakramentem zawsze pokonywali zasadzki złego ducha.
Dzisiejsza moja medytacja sprowokowała mnie do pewnej propozycji. Potraktujmy dzisiejsze Słowo konkretnie i zaproszeni Nim do wzajemnej zachęty, po prostu udzielmy jej sobie wzajemnie.
Zapraszam więc do wpisu! Zachęćmy się do drogi Bożej słowem, myślą, zmotywowaniem, piosenką, uśmiechem, nie wiem czym jeszcze, co Ci Duch podpowie. Uczyńmy duchową szlachetną paczkę - każdy jej potrzebuje. Pomóżmy sobie w drodze. Dajmy wsparcie i wejdźmy do Bożego odpoczynku, doświadczmy Bożego pokoju w nas.
Uwaga! Możliwość tej "paczki" to nie tylko droga internetowa... :)
Moja zachęta, moja paczka dla Ciebie :)
niedziela, 29 lipca 2012
29 VII i następne
... Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili? A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić...J 6,1-15
Trochę odpoczynku przede mną, przebywania poza moim domem, na pewno więc będzie wiele sytuacji próbnych.
Jedno jest pewne, że Jezus wie, co ma czynić i to czyni. A ja modlę się, bym była wsłuchana w Jego głos, w Jego serce i bym była gotowa oddać Mu moje chleby i moje ryby...
czwartek, 19 lipca 2012
19 VII, jarzmo miłości
Przyjdźcie do Mnie... Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Mt 11, 28-30Przychodzę dziś do Ciebie. Przychodzę tym śmielej, bo Ci dziękuję, że jestem. Wiem już z doświadczenia, że pod Twoim jarzmem dusza odpoczywa.
Dzieje się tak jak mówi I czytanie:
...na ścieżce Twoich sądów, o Panie, my również oczekujemy Ciebie;
imię Twoje i pamięć o Tobie to upragnienie duszy.
Dusza moja pożąda Ciebie w nocy,
duch mój poszukuje Cię w swym wnętrzu... Iz 26, 7-9.12.16-19
Poszukuje Cię i odnajduje w jarzmie miłości.
Wychwalam Pana, by słowa Psalmu stały się rzeczywistością:
...lud, który się narodzi, niech wychwala Pana. Ps 102
Dziś się narodziłam :) przed laty.
Fot. m.in. tak wygląda jarzmo.
Warto zajrzeć i posłuchać o słuchaniu i o pokornej wierze...
http://vimeo.com/12108213
Subskrybuj:
Posty (Atom)

