Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dialog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dialog. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 stycznia 2018

5 I, zbliż się

Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: „Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Powiedział do Niego Natanael: „Skąd mnie znasz?” Odrzekł mu Jezus: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym”. Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś królem Izraela!” Odparł mu Jezus: „Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to”.  (J 1,43-51)

Lubię ten dialog Jezusa z Natanaelem. Rozbraja mnie w nim prosty komunikat Jezusa o Natanaelu, prosty komunikat Jezusa o Jego wiedzy i prosta zapowiedź wydarzeń "więcej niż to".
Tak u progu nowego roku dobrze jest usłyszeć od Jezusa obietnicę, jak i zapewnienie, że mnie zna, jak i opinię dobrą na swój temat (z ust Jezusa).
A warunek jeden, by usłyszeć - zbliżyć się do Jezusa.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

12 XII, dialogi w szczerości

Gdy Jezus przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu z pytaniem: „Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę?”... (Mt 21,23-27).

Modląc się dzisiejszym Słowem uświadomiłam sobie, że różne pytania można Jezusowi stawiać. Najróżniejsze. Od najbardziej intymnych do takich "z przesłuchania". Można pytać. Jednak tylko pod jednym warunkiem uzyskam odpowiedź - pod warunkiem, że jestem otwarta na odpowiedź, że jestem otwarta na przyjęcie Jezusa w tejże odpowiedzi.
Jego odpowiedź jest Słowem-wydarzeniem po hebr. dabar. To hebrajskie określenie dabar, które tłumaczy się jako „słowo”, ze swej natury oznacza rzeczywistość jako wydarzenie.
Niepokalana uczy mnie przyjęcia Słowa. Przyjąć Słowo jak Maryja, to przyjąć konkretną rzeczywistość, wobec której nie można zostać obojętnym!
Uwielbiam Jezusa za Jego dialogi ze mną. Za to, że mogę Go pytać. I za to, że On mi odpowiada. I za to, że mi zadaje pytania.

Fot. z internetu :)

czwartek, 24 września 2015

24 IX, wchodzić w dialog

Tetrarcha Herod usłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Jezusa i był zaniepokojony. Łk 9,7n

Zaniepokojenie dobry znak: coś wewnątrz mówi do człowieka. Skoro mówi, to trzeba usłyszeć i odpowiedzieć...
A czasem chcielibyśmy nie słyszeć i nie wchodzić w dialog z ... własnym sumieniem.
A właśnie ono (sumienie) jest najbliższym namacalnym miejscem obecności Boga w nas. I nie jest jego celem oskarżania nas - bo pewnie zaraz takie myślenie się włączy - a po prostu ono wprowadza nas w Prawdę i Miłość. Gdy Ich brakuje, bije na alarm i robi się niepokój.

Fot. Moja współsiostra próbuje wejść na ambonę w jakimś zabytkowym kościele :) w czasie zwiedzania. Trzeba wejść i zejść (usłyszeć i odpowiedzieć) głosowi własnego sumienia.

sobota, 11 lipca 2015

11 VII, hojność

Piotr powiedział do Jezusa: „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?”[...] 
I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy”. (Mt 19,27-29)

Piotr jest w tym pytaniu prosty i szczery jak dziecko. Nie ma w nim wyrachowania, jest tylko patrzenie w przyszłość... Tak dziś odczytuję ten dialog.
Odpowiedź Jezusa zawiera hojność niesamowitą. I ja tej hojności doświadczam :). Właśnie wróciłam z wesela "dziecka", tzn. z wesela jednej z neofitek, której towarzyszyłam w drodze do chrztu.

Fot. Nie miałam siostry w domu rodzinnym, dziś mam ich wiele :).