"...Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą". (Łk 12,39-48)
Ludzka przekora powie, że nie warto mieć "więcej", że nie warto wiedzieć "więcej", bo "więcej" wiąże się to z większą odpowiedzialnością. Ale to przekora!
Bo pokora zna prawdę i wie skąd przychodzi siła w codziennych obowiązkach i nie ucieka od służebności. A zauważmy, że mowa o tu "słudze", więc i tak kierowanie należy do kogoś innego... W dzisiejszym Psalmie śpiewamy: Nasza pomoc w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię (Ps 124).
A może i cały Psalm 124 zacytuję:
Gdyby Pan nie był po naszej stronie, przyznaj Izraelu,
gdyby Pan nie był po naszej stronie, gdy ludzie przeciw nam powstali,
wtedy pochłonęliby nas żywcem.
Gdy gniew ich przeciw nam zapłonął,
wówczas zatopiłaby nas woda,
potok by popłynął nad nami.
Wówczas potoczyłyby się nad nami wezbrane wody.
Błogosławiony Pan, który nas nie wydał na pastwę ich zębom.
Dusza nasza jak ptak się wyrwała z sideł ptaszników,
sidło się podarło, i zostaliśmy uwolnieni.
Nasza pomoc w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.
Obowiązki mego (twego) stanu są darem ("komu wiele dano") i zadaniem ("wymagać się będzie"). Ale łaski nie zabraknie. Tylko w pokorze prośmy o nią. Ja dziś proszę dla siebie, i dla Ciebie... :)
Fot. Róża pod ciężarem deszczu... Róża jest różą i swej wartości nie traci, i nie pozbywa się zapachu i piękna choć pochylona leży na chodniku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obowiązki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obowiązki. Pokaż wszystkie posty
środa, 21 października 2015
sobota, 27 sierpnia 2011
27 VIII mam talent (!)
Dziś przypowieść o talentach Mt 25,14-30.
Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana...
I jakże trafnym komentarzem do tejże przypowieści dla tych, którzy chcą pomnożyć talent dany przez Pana jest I czytanie:
Nie jest rzeczą konieczną, abyśmy wam pisali o miłości braterskiej, albowiem Bóg was samych naucza, abyście się wzajemnie miłowali. Czynicie to przecież w stosunku do wszystkich braci w całej Macedonii. Zachęcam was jedynie, bracia, abyście coraz bardziej się doskonalili i starali zachować spokój, spełniać własne obowiązki i pracować własnymi rękami, jak to wam nakazaliśmy. 1 Tes 4,9-11.
Wydobywam to, co ważne dla mnie:
- miłość braterska
- owo "bardziej" w doskonaleniu się
- staranie się o spokój
- spełnianie własnych obowiązków
- praca własnymi rękami
Warto zauważyć, że św. Paweł zaczyna od MIŁOŚCI. Zestaw wskazówek jest tak uniwersalny i tak przejrzysty, że warto zastosować tę metodę. Czasem bez metody rozpraszamy się na zbyt wiele wątków, że się gubimy, albo z kolei "ukrywamy" talent dany przez Pana i gnuśniejemy.
Mój dobry Boże, dziękuje za dzisiejsze Słowo!
Subskrybuj:
Posty (Atom)