Tak być podobną do Ojca... Pragnę.
A jednak ja wciąż dzielę ludzi. I odpowiednio ustawiam się.
Czasem coś mnie wytrąci z mego schematu, ale niestety jestem w nim dość sztywna.
Ojcze, niech Twój święty Duch mnie przemienia na podobieństwo Jezusa. Amen
Fot. Chyba najpierw w moim sercu ma zamieszkać lew z barankiem... ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz