środa, 25 lutego 2026

25 II, wiara słuchająca

To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. (Łk 11, 29-32)

Ma wystarczyć słowo. Wystarczy słowo, jeśli słucham z wiarą. Katechumeni w pierwszym obrzędzie przyjęcia do katechumenatu na pytanie celebransa "o co prosisz Kościół?", odpowiadają "o wiarę". Mamy ją, ja i ty, mamy ją od chrztu. Jest jak talent ewangeliczny dany tyle, ile trzeba. Mamy go pomnażać. 
Jest taka zależność, że wiara rodzi się ze słuchania...

Wszystkie ‘znaki’ zbudowane są na wierze i do niej prowadzą. Nic, żaden znak materialny czy duchowy nie zastąpi wiary. Ufając Bogu, pozwalamy się Mu prowadzić, nie oczekując jakichś dodatkowych ‘dowodów’. Słuchanie Boga, przyjmowanie z ufnością Jego słowa jest najbardziej wiarygodnym znakiem wiary. (P. Kosiński SJ)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz