piątek, 23 stycznia 2026

23 I, droga

Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli... (Mk 3,13n)

A to towarzyszenie jest drogą. Raz łatwiejszą, raz trudniejszą.
Życie modlitwy, jak każde życie, podlega rozwojowi, a rozwój obejmuje także stadia trudne. Jak zalążek jabłka, po opadnięciu kwiatu, nie zmienia się natychmiast w dojrzały owoc, ale trwa wiele miesięcy w formie brzydkiego, szarego i kwaśnego nie-do-owocu, tak i dusza ludzka, po wstępnym entuzjazmie, ma przed sobą przynajmniej jeden okres trudnego rozwoju, który tradycyjnie nazywamy „nocą”. I tak jest dobrze; przynajmniej możemy okazać Bogu wierność… (M. Borkowska OSB)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz