niedziela, 23 stycznia 2022

23 I, Niedziela Słowa Bożego

Czasem trzeba, by kur zapiał, żebym zrozumiała i przyjęła Słowo Pańskie do siebie. 

:)

Korekta! Ktoś mi uświadomił, że powiedzenie "kur zapiał" znaczy dziś coś innego... NIE O TO MI CHODZIŁO.
Dla potwierdzenia cytuję z Biblii Wujka:
A wnet powtóre kur zapiał. A wspomniał Piotr na słowo, które mu mówił Jezus: Pierwéj niż kur dwakroć zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz. I począł płakać.

Takie myśli się rodzą, kiedy spotykam kury w drodze do kościoła.

4 komentarze:

  1. Kur, czyli ma się rozumieć kogut, kury rzadko kiedy pieją, raczej gdaczą lub kwoczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że kogut, ale w staropolskim takie powiedzenie jest: "i kur zapiał".

      Usuń
    2. ... albo i nie ma... Nie będę cytować, co dziś mówi SJP, ale też wpisu nie wymażę.

      Usuń