
Gdzie jest skierowany mój wzrok? Na własne podwórko, czy na podwórko mego brata?
Jeśli razem z Jezusem skieruję wzrok na siebie, na swoje serce i pozwolę się Jemu prowadzić, to tak się zdarzać będzie, że nie trzeba będzie już wyjmować drzazgi z oka brata, bo... jest ona zazwyczaj odbiciem belki z mego oka.
Na innym miejscu Jezus powie, że światłem ciała jest oko, a jeśli ono jest ciemnością, to jakże wielka to ciemność. O uzdrowienie wzroku serca proszę Cię, Panie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz