
Kto nie zbiera rozprasza... tak jakoś te słowa zadomowiły się w pamięci od rana.
Mam doświadczenie osób, którym trudno przy końcu dnia, podsumowując dzień, zobaczyć dobro, które stało się ich udziałem, którego doświadczyły czy którym sami obdarowali innych. To zazwyczaj są ludzie, którym trudno zobaczyć działanie Boga w życiu własnym. Współczuję im, gdyż są smutni. Nie potrafiąc zebrać śladów łaski, rozpraszają ją.
Modlę się dziś o pewność zwycięstwa Jezusa, o mądre czekanie na doświadczenie zwycięstwa w życiu tych, których Bóg mi stawia na drodze. I o umiejętność zbierania okruchów dobra. O wdzięczność za każde dobro.
Różaniec pomaga zbierać dobro radosne i trudne. I daje nadzieję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz