poniedziałek, 14 lutego 2022

14 II, wysłani

Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał... (Łk 10, 1-9)

Może (i na pewno) ci, których Pan dziś na twojej drodze postawił, są przez Niego wysłani. Mówi do mnie człowiek, ale jest to furtka dla wydarzenia innego: Bóg do mnie przychodzi i mówić chce.

niedziela, 13 lutego 2022

13 II, potrzebuję Boga

Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże... Łk 6, 20n

Słowa Jezusa ukazują cel naszej drogi, która nie kończy się tu w naszej ziemskiej perspektywie. Stąd też nic nas nie powinno tutaj zająć tak, że wektor dążenia skierujemy ku sobie. To by było nieszczęście. To byłoby biada.
Doświadczenie braku, głodu, smutku, prześladowań ma swoją perspektywę, jeśli otwieramy się na Boga. Jeśli Go szukamy. On przychodzi z łaską Życia.

Fot. wiosna już daje znać o sobie

piątek, 11 lutego 2022

11 II, Effatha

Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: «Effatha», to znaczy: Otwórz się. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. (Mk 7, 31-37)

Bardzo intymne spotkanie. Jak w sakramencie chorych. Jak w Eucharystii.
Jak na modlitwie prawdziwej...

wtorek, 8 lutego 2022

8 II, lepszy dzień

Doprawdy, dzień jeden w przybytkach Twoich
lepszy jest niż innych tysiące. (Ps 84)

Mam kaplicę prawie na wyciągnięcie ręki... Nie mogę narzekać - każdy dzień jest tym "lepszym".
Tak po prostu chciałam tym się z Wami podzielić i ucieszyć.

niedziela, 6 lutego 2022

6 II, łaska Boża

...za łaską Boga jestem tym, czym jestem, a dana mi łaska Jego nie okazała się daremna; przeciwnie, pracowałem więcej od nich wszystkich, nie ja, co prawda, lecz łaska Boża ze mną. (1 Kor 15, 1-11)

Siedzę na modlitwie dziś jak pławik...
Zapuszczam się wgłąb bogactw, mądrości i wiedzy Boga. Próbuję zauważać, że Jego łaska jest zawsze pierwsza.
Chyba to jest moment kontemplacji...

wtorek, 1 lutego 2022

1 I, "nie bój się, wierzy tylko"

... przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: «Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?» Lecz Jezus, słysząc, co mówiono, rzekł do przełożonego synagogi: «Nie bój się, wierz tylko!» [...] Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: «Talitha kum», to znaczy: «Dziewczynko, mówię ci, wstań!»... (Mk 5, 21-43)

Wiara ojca? Tak wiara ojca.

poniedziałek, 31 stycznia 2022

31 I, wola Jezusa

... Gdy wsiadał do łodzi, prosił Go opętany, żeby mógł przy Nim zostać. Ale nie zgodził się na to, tylko rzekł do niego: «Wracaj do domu, do swoich, i opowiedz im wszystko, co Pan ci uczynił i jak ulitował się nad tobą»... (Mk 5, 1-20)

Bardzo mnie zatrzymuje ten obraz, kiedy po wypędzeniu demona, po utonięciu świń, po konfrontacji z mieszkańcami, Jezus wsiada do łodzi i ... zostawia tam na brzegu tego uzdrowionego. Wola Jezusa. On wie, co robi. 
A swoją drogą myślę, że ten uzdrowiony już zawsze będzie z Jezusem (w sercu, w myślach, w uczuciu). 

niedziela, 30 stycznia 2022

30 I, owo "dziś" trwa

 «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście». (Łk 4, 21-30)

Brzmią jeszcze w uszach słowa z ubiegłej niedzieli: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana».
To "dziś" trwa. W liturgii trwa dla mnie. To już nie tyle obietnica, co już rzeczywistość.
A ja co? Prostu chcę patrzeć na Jezusa i chcę, by moje oczy widziały dziś Jego zbawienie. Pomimo wątpliwości, jakie podsuwa Nieprzyjaciel.

sobota, 29 stycznia 2022

29 I, po co życie konsekrowane?

Dziś przeżywam we wspólnocie domowej dzień skupienia. Kapłan zaproszony przypomniał nam pewien tekst, który poznałam przed wielu laty, w roku przygotowania się do ślubów wieczystych. Tekst mądry i głęboki o sensie życia zakonnego przywołujący obraz współczesnego człowieka jako "niedźwiedzia" i obraz "mniszki" śpiewającej w ciemności pieśń Bogu. Zachęcam do lektury (choć długiej i nieprostej), a ja dla siebie wydobywam tu w nowy sposób ujęte śluby zakonne:

... Posłuszeństwo to przykład na odrzucenie obrazu „ja” autonomicznego, samotnego i niezaangażowanego. To deklaracja, że pragniemy żyć we wspólnocie braci. To zgoda na uwalnianie się od nieznośnego ciężaru „ja” współczesnego. Poprzez posłuszeństwo odrzucamy także obraz życia pojętego jako walka o potęgę. Poprzez ubóstwo publicznie rezygnujemy z ubiegania się o sukces i z machinacji społeczeństwa konsumpcyjnego. Poprzez czystość wyznajemy, że najwyższą płodnością, jaka może być naszym udziałem, jest płodność Boga Stworzyciela, który wskrzesza z martwych.

Śluby te ogołacają i eksponują. Wywracają każdą inną historię, która mogłaby dać naszemu życiu jakieś tymczasowe znaczenie i pozwoliła jeszcze jeden dzień tak przebyć. Przyrzekamy zrezygnować z kariery, finansowych osiągnięć, wszelakich posunięć, które któregoś dnia mogłyby zasugerować, że jednak niedźwiedź ma rację. Jeśli ta paschalna opowieść nie jest prawdziwa, wtedy nasze życie nie ma żadnego sensu i „jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni pożałowania” (1 Kor 15,19). Nie jest to łatwe. Jesteśmy dziećmi naszej epoki i zostaliśmy ukształtowani przez jej historię, dzielimy jej marzenia... 
[...] Mnisi są, to wszystko, a znaczenie ich życia polega na głoszeniu kresu czasów jako spotkania z Bogiem. Przypominają ludzi czekających na przystanku autobusowym. Znajdują się tam tylko dlatego, iż są pewni, że autobus nadejdzie. Nie ma żadnej innej przyczyny...

[...] To prowadzi do nowego przeżywania czasu. Już nie nieuchronna historia dążenia do bogactwa i sukcesu nadaje mu kształt. Ukryta forma naszego życia to wzrastanie w przyjaźni z Bogiem, kiedy spotykamy Go w drodze i mówimy Amen. Już nie sam kres historii nadaje sens. Model mego życia to spotkanie z Bogiem i moja odpowiedź na Jego zaproszenie. To sprawia, że moje życie nie jest tylko suitą wydarzeń, lecz przeznaczeniem. „Przeznaczenie to wezwanie i zaproszenie Boga miłości, na które odpowiadamy twórczym i miłosnym przyzwoleniem” — stwierdził Cornelius Ernest OP. Nawet w ciemnościach, w rozpaczy, kiedy wszystko pozbawione jest sensu, możemy spotkać Boga. Jak napisał jeden filozof żydowski: „Każda chwila może stać się maleńką furtką, przez którą wejdzie Mesjasz”. Historia naszego życia to historia spotkania z Bogiem, który zjawia się w ciemnościach jak zakochany. I to właśnie celebrujemy, wyśpiewując Jego chwałę. 
        (fragment z opowieści "Niedźwiedź i mniszka").

poniedziałek, 24 stycznia 2022

24 I, jednoczy

Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy». Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać...» (Mk 3, 22-30)

Diabeł dzieli. Diabeł chce naszych podziałów. Rozprasza. 
Dla mnie dziś wielkim pocieszeniem była Eucharystia, podczas której przyjęłam Jezusa pod dwiema postaciami. Biała Hostia i kropla czerwona Krwi Pańskiej... Po komunii miałam w sobie taki obraz: moja codzienność rozproszona jak mąka scala się pod wpływem wilgoci kropli Krwi Pańskiej...
KREW JEGO ZBAWIA, OCZYSZCZA I LECZY. Jednoczy i scala.



niedziela, 23 stycznia 2022

23 I, Niedziela Słowa Bożego

Czasem trzeba, by kur zapiał, żebym zrozumiała i przyjęła Słowo Pańskie do siebie. 

:)

Korekta! Ktoś mi uświadomił, że powiedzenie "kur zapiał" znaczy dziś coś innego... NIE O TO MI CHODZIŁO.
Dla potwierdzenia cytuję z Biblii Wujka:
A wnet powtóre kur zapiał. A wspomniał Piotr na słowo, które mu mówił Jezus: Pierwéj niż kur dwakroć zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz. I począł płakać.

Takie myśli się rodzą, kiedy spotykam kury w drodze do kościoła.

środa, 19 stycznia 2022

19 I, patrzę na Jezusa

...Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: «Podnieś się na środek!»...(Mk 3, 1-6)

Bóg stawia człowieka na środku. To jest ku spotkaniu, ku życiu, ku relacji. Bardzo bym chciała, by usłyszeli i poczuli się zaproszeni do tego ci, którzy doświadczają siebie i swego życia jako uschniętego...
Nie obchodzą mnie dziś faryzeusze, patrzę na Jezusa i już.

wtorek, 18 stycznia 2022

18 I, pytanie-odpowiedź

... Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?»... (Mk 2, 23-28)

Jezus odpowiada. Odpowie im nie obrażając, odpowie pokazując fakty rozszerzające ich myślenie. Czy się nawrócą (menetoeite=zmienią myślenie)? 
Jakie pytanie mnie nurtuje? Czy słyszę odpowiedź Jezusa?

Fot. Smok pod Wawelem czasem zionie, ale dziś milczał ;)