Słowo Jezusa jest głoszone i dziś. I w Rzymie, i w Szczecinie :).
I ma ono moc uwalniania z gorączki, uwalniania z grzechu, podnoszenia na duchu, dawania życia...
Zatrzymaj się i posłuchaj, co dziś do Ciebie mówi i do czego Cię zaprasza, a może nawet więcej niż zaprasza - zobowiązuje...

Myślę nad tym cały dzień i nic nie słyszę, naprawdę. Nic nie mówi, do niczego nie zaprasza, do niczego nie zobowiązuje.
OdpowiedzUsuńZobowiązuje mnie zarośnięty ogródek - do plewienia. Pietruszka do posiekania i zamrożenia. Brudna podłoga do umycia. Ale Słowo?
Robisz według zasady "czyń, co widzisz" ;), to może masz we krwi, że idziesz za Słowem bezwiednie? ;)
UsuńSłowo stało się Ciałem, więc warto słuchać faktów?
Usuń