Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współczucie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współczucie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 lutego 2011

5 II współczucie Jezusa

Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: "Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!"[...]
Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.
Mk 6, 30-34

Współczucie Jezusa zadziwia mnie dziś: i to wobec uczniów, i to wobec tłumu.

A wobec siebie rodzi się zadanie, by opowiadać Jezusowi na modlitwie wszystko, co zdziałałam i czego nauczałam!

Tym bardziej przynagla mnie ku zbliżeniu do Serca Jezusa pierwsze czytanie z Hbr 13,17n, ten fragment o posłudze przełożonych:
"... ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać sprawę z tego. Niech to czynią z radością, a nie ze smutkiem, bo to nie byłoby dla was korzystne".