piątek, 14 sierpnia 2026

14 VIII, kto może pojąć

... «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić». On zaś im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są także bezżenni, którzy ze względu na królestwo niebieskie sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!»  (Mt 19, 3-12)

To było 35 lat temu...
Ta Ewangelia przyczyniła się do wyboru drogi zakonnej.
W klasztorze dominikanek św. Anna pod Częstochową. W drodze na Jasną Górę. Pytałam Pana, co mam robić, co wybrać. Odpowiedział mi bardzo wprost :), choć wówczas jeszcze tego nie pojmowałam... "Kto może pojąć, niech pojmuje".
Małżeństwo jest dla ludzi. Pierwszy cel i bardzo pociągający. Od początku tak było, że mężczyzna i kobieta mają się ku sobie. A jednak jest i drugi początek. Początek od Jezusa. Ten Mężczyzna nie założył rodziny... Dla królestwa niebieskiego zostają bezżenni ci, którzy pojmują coś, co chyba nie da się do końca po ludzku wyjaśnić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz