wtorek, 28 kwietnia 2026

28 IV, przechadzał się

Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: «Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!» ... (J 10, 22-30)

Jezus przechadzał się :) - zaraz odnosi mnie to sformułowanie do raju, gdzie Bóg przechadza się po ogrodzie w porze powiewu wiatru.
Bliskość Jezusa jest dostępna. Można nawet to "otoczyć". I można nie przyjąć w tym samym czasie Jego Osoby.

Dziś dla mnie ważny dzień. Rodzice przed laty (63) zawarli sakramentalny związek małżeński, a Założyciel mojej Wspólnoty został (1992r) biskupem. Świętowałam to dziś wieczorkiem na dwóch kółkach :)

niedziela, 26 kwietnia 2026

26 IV, Dobry Pasterz

... Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości.  (J 10, 1-10)

Jezus jest bramą. Cóż to znaczy? Przez Niego przechodzimy. Co to znaczy? 
To że Jezus jest Dobrym Pasterzem, to lepiej rozumiem. To takie naturalne. Ale, że bramą? 
Z pomocą przychodzi mi sam Jezus, kiedy mówi, że "nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie" (J 14, 6). 
Zresztą jak myślę o chrzcie świętym, to jest to przecież włączenie w dziecięctwo Boże przez Jezusa. To jest brama. Zewnętrznie - sakrament, duchowo - Jezus.

Fot. Dobry Pasterz wyhaftowany przez neofitkę..., którą lubię nazywać małą owieczką. Bo jest bardzo drobnej budowy, a już bardzo wiekowa.
***
Dobry komentarz Ks. Paweł Rytel-Andrianik:
Tak w starożytności, jak i dzisiaj, brama kojarzy się z bardzo wieloma różnymi sytuacjami i funkcjami. W czasach Jezusa każde miasto miało bramy. Ich główną funkcją było stworzenie możliwości przejścia do miasta oraz zapewnienie bezpieczeństwa. Starożytne bramy były także miejscami spotkań, ośrodkami kultury i handlu. W bramach odbywały się sądy, czego przykłady znajdujemy w księgach Starego Testamentu. Wreszcie bramy miały znaczenie religijne: tam rozpoczynały się niektóre celebracje.

Co to znaczy w kontekście dzisiejszej Ewangelii? Jezus jest bramą, czyli odpowiedzią na wszystkie potrzeby człowieka: bezpieczeństwa, relacji z innymi, materialne i duchowe. Jezus nie tylko daje życie za owce (jak dobry pasterz), ale jest dla nas przejściem do życia. W Nim jest nasze zbawienie.

Św. Augustyn pisał: „Wielu chce dojść do Boga, ale nie przez Chrystusa. A kto omija bramę, ten się gubi.”

piątek, 24 kwietnia 2026

24 IV, abym żyła przez Niego

 ... Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie...  (J 6, 52-59)

Abym żyła przez Ciebie, Jezu. Wówczas możesz mnie posyłać :)

środa, 22 kwietnia 2026

22 IV, troska Boga

Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę...  (J 6, 35-40)

W poszatkowaniu słuchamy ten 6 rozdział ewangelii św. Jana.  Może to i dobrze. Chodzi o to, by słowa Jezusa zapadły w serce. By się zakorzeniły. Byśmy od środka poczuli dobroć i troskę Boga.

wtorek, 21 kwietnia 2026

21 IV, prawdziwy chleb

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu». (J 6, 30-35)

Różności w życiu doświadczam. I bliskości i samotności; i zrozumienia i niezrozumienia; i spokoju i nerwowości... A jednak mam wewnątrz coś, co daje siłę i nasycenie. 
Muszę napisać to słowo świadectwa. Bo dziś uzmysłowiłam sobie, że to dar Eucharystii. To karmienie się prawdziwym Chlebem, który nasyca, który rozwija we mnie życie. Dzień w dzień, rok po roku... Czasem bardziej świadomie, czasem mniej... karmię się Ciałem Jezusa i otrzymuję życie.
Dzięki Ci, Panie!

niedziela, 19 kwietnia 2026

19 IV, droga z Nim

... I zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu... (Łk 24, 13-35)

Droga z Jezusem, choć w trakcie pełna narzekania, rozczarowania i ślepoty. 
Może jeszcze niejeden z nas jest w takiej podróży...
Chciałoby się powiedzieć: bądź uważny, słuchaj Słowa i bądź uważny na poruszenie serca. Jego obecność nie jest do schowka, czy do pamiętnika.

sobota, 18 kwietnia 2026

18 IV, natychmiast przy brzegu

Po rozmnożeniu chlebów, o zmierzchu uczniowie Jezusa zeszli nad jezioro i wsiadłszy do łodzi, zaczęli się przeprawiać przez nie do Kafarnaum. Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; jezioro burzyło się od silnego wichru. Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: «To Ja jestem, nie bójcie się». Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali.  (J 6, 16-21)

Pierwszy raz sobie uświadomiłam dziś, że uczniowie wcale nie mają płynąć na przeciwległy brzeg jeziora, tylko powinni płynąć wzdłuż jeziora, bo miejsce rozmnożenia chleba (Tabga) i Kafarnaum jest po tej samej stronie jeziora... Oni chyba jednak pobłądzili w tej nocy.
Tak często błądzę bez Jezusa. Nawet jeśli idę za Jego Słowem. Znajduję gdzie indziej, niż miałam, a jednak jest nadzieja, że nadejdzie ten moment i Jego Obecność sprawi, że natychmiast będę przy właściwym brzegu :). Wierzę w to mocno.

piątek, 17 kwietnia 2026

17 IV, powierzając się

... Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Gdzie kupimy chleba, aby oni się najedli?» A mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co ma czynić. Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać». Jeden z Jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?»... (J 6, 1-15)

Tak bym chciała, by słuchanie Słowa wprowadzało we mnie pokój Chrystusowy. By w chwilach takich prób, jak ta w którą wprowadza Jezus Filipa, była we mnie postawa oddania się, zawierzenia w prawdzie. By była we mnie postawa Andrzeja, który widzi to, co mają i choć ocenia według braku, to jednak...

czwartek, 16 kwietnia 2026

16 IV, Bóg prawdomówny

 ... Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny...  (J 3, 31-36)

Czyli wyjście jest jedno: na Twoje słowo zarzucę sieci. :)
Nie da się inaczej doświadczyć mocy Bożego słowa i Jego prawdomówności.

Fot. wnętrze kościoła Św. Ducha w Wilnie

wtorek, 14 kwietnia 2026

14 IV, tak trzeba

... A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.  (J 3, 7b-15)

Dzięki Ci, Panie, za to wywyższenie...

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

13 IV, narodzić się

...W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego». Nikodem powiedział do Niego: «Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?»...  (J 3, 1-8)

Mam ten przywilej, że każdego roku jestem przy takich nowych narodzinach ludzi młodszych i starszych. 

niedziela, 12 kwietnia 2026

12 IV, "pokój wam!"

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam»...  (J 20, 19-31)

Ósmy dzień po zmartwychwstaniu, lubię ten dzień. Oktawa się wypełnia. Osiem dni było jak jeden dzień. W tych dniach neofici w białych szatach uczestniczyli codziennie w Eucharystii. Modlitwy mszalne tych dni mocno podkreślały dar chrztu. To, co dostaliśmy kiedyś przed laty (większość z nas), to w nas jest. Chrzest nie jest wydarzeniem przeszłym. On tworzy nasza tożsamość codzienną.
"Pokój wam!" - to jest łaska, która jest nam dawana codziennie przez Zmartwychwstałego. Miłosiernego.
Przyjmujmy ją... 

sobota, 11 kwietnia 2026

11 IV, najpierw

Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów...  (Mk 16, 9-15)

Najpierw Marii Magdalenie... 
Pan nie zapomina o tych, którzy Go pragną, potrzebują i (przede wszystkim) kochają.