piątek, 7 sierpnia 2026

7 VIII, zaprzyj się

Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.  (Mt 16, 24-28)

Weź się i zaprzyj... nie takie to proste :). Przecież po mojemu ma być to czy owo!
Dlatego wciąż uczę się chrześcijaństwa, uczę się drogi z Jezusem.

Fot. zdjęcie z kaplicy adoracji w Ogrodzie Wdzięczności w Szczecinie. Anioł trąca i budzi śpiącego Eliasza, który chce po swojemu...

1 komentarz:

  1. można też zaprzeć się w sensie uporczywego trwania. Oj, ja to się potrafię zaprzeć, jak uparty osioł, wszystkimi czterema kopytami o ziemię. :) Czasem takim zaparciem się i babskim uporem nadrabiam braki w miłości, wierze i zrozumieniu. Ci, co mnie znają, mówią na mnie: czołg. Nie tylko z powodu masy i gabarytów :P. Nie muszę widzieć, nie muszę wierzyć, zaparłam się i trudno, nie ustąpię. Nie wiem, czy istnieje kategoria świętych z uporu, czy to się nie kwalifikuje. Pewnie nie.

    OdpowiedzUsuń