Jezus jest bramą. Cóż to znaczy? Przez Niego przechodzimy. Co to znaczy?
To że Jezus jest Dobrym Pasterzem, to lepiej rozumiem. To takie naturalne. Ale, że bramą?
Z pomocą przychodzi mi sam Jezus, kiedy mówi, że "nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie" (J 14, 6).
Zresztą jak myślę o chrzcie świętym, to jest to przecież włączenie w dziecięctwo Boże przez Jezusa. To jest brama. Zewnętrznie - sakrament, duchowo - Jezus.
Fot. Dobry Pasterz wyhaftowany przez neofitkę..., którą lubię nazywać małą owieczką. Bo jest bardzo drobnej budowy, a już bardzo wiekowa.
***
Dobry komentarz Ks. Paweł Rytel-Andrianik:
Tak w starożytności, jak i dzisiaj, brama kojarzy się z bardzo wieloma różnymi sytuacjami i funkcjami. W czasach Jezusa każde miasto miało bramy. Ich główną funkcją było stworzenie możliwości przejścia do miasta oraz zapewnienie bezpieczeństwa. Starożytne bramy były także miejscami spotkań, ośrodkami kultury i handlu. W bramach odbywały się sądy, czego przykłady znajdujemy w księgach Starego Testamentu. Wreszcie bramy miały znaczenie religijne: tam rozpoczynały się niektóre celebracje.Co to znaczy w kontekście dzisiejszej Ewangelii? Jezus jest bramą, czyli odpowiedzią na wszystkie potrzeby człowieka: bezpieczeństwa, relacji z innymi, materialne i duchowe. Jezus nie tylko daje życie za owce (jak dobry pasterz), ale jest dla nas przejściem do życia. W Nim jest nasze zbawienie.
Św. Augustyn pisał: „Wielu chce dojść do Boga, ale nie przez Chrystusa. A kto omija bramę, ten się gubi.”

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz