Ósmy dzień po zmartwychwstaniu, lubię ten dzień. Oktawa się wypełnia. Osiem dni było jak jeden dzień. W tych dniach neofici w białych szatach uczestniczyli codziennie w Eucharystii. Modlitwy mszalne tych dni mocno podkreślały dar chrztu. To, co dostaliśmy kiedyś przed laty (większość z nas), to w nas jest. Chrzest nie jest wydarzeniem przeszłym. On tworzy nasza tożsamość codzienną.
"Pokój wam!" - to jest łaska, która jest nam dawana codziennie przez Zmartwychwstałego. Miłosiernego.
Przyjmujmy ją...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz