Zwycięstwo Jezusa jest faktem. I dlatego Jego wezwanie „odwagi” nie jest czczą gadaniną.
Uczę się przyjmować pokój Jezusa. Uczę się…
Będąc ze Zwycięzcą (jeśli jest we mnie On) mogę przeżyć każdy ucisk i porażkę, i poniżenie, i odrzucenie, i niechęć (tak zewnętrzną, jak i wewnętrzną).
A Ducha Jego pragnę i oczekuję, i proszę o Niego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz