O mnie

Moje zdjęcie
Lubię mówić o sobie Baranka. Znaczy to, że należę do Niego - do Chrystusa Baranka. Chcę i próbuję świadczyć Barankowi w mojej codzienności. Anka od Baranka (nawet się rymuje :) W tym blogu znajdują się skrawki moich refleksji, które rodzą się z modlitwy Słowem Bożym. Jeśli komuś z Czytelników pomogą w poszukiwaniu miłującego Ojca, Pasterza dusz naszych, pisanie uznam za owocne. Chciałabym, by każdy dotarł do Źródła Życia, do którego mamy już dostęp przez sakramenty Kościoła. Jestem siostrą we Wspólnocie Jadwiżanek, które pomagają tym, którzy chcą Boga spotkać.

sobota, 2 września 2017

2 IX, zainwestować

Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał... Mt 25,14-25

Mowa jest o królestwie niebieskim (już tutaj na ziemi zapoczątkowanym), a w nim każdy (!) otrzymał dar miłości. Każdy. Tylko według jego zdolności.
Ciekawa w tym aspekcie jest aklamacja przed Ewangelią i pierwsze czytanie - mówią o tym wprost.
No to cóż? Nie przespijmy tego dnia zakopujac miłość, tylko patrzmy na Maryję, módlmy się do Niej. Jej Serce podpowie nam,  w co dziś zainwestować nasz mały ludzki dar miłości. A on ma niezwykłą moc pomnożenia miłości wokół nas... Tylko nie stchórzmy!

4 komentarze:

  1. dzieląc się Miłością, pomnażamy Ją.
    Dobrego i owocnego dzielenia czyli mnożenia w nieskończoność.
    Serdeczności Siostrzyczko.
    Z modlitwą. Barka

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, z tym tchórzem, to najgorzej. Bo on od razu mówi, że to przecież niemożliwe, by Pan ciebie do tego wybrał. Gdzie się pchasz - to nie twoje miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta pokusa silna jest. Ale odwaga może być silniejsza.

      Usuń